Bezpieczeństwo szkolnych autobusów na Cyprze było głównym tematem posiedzenia parlamentarnej Komisji Transportu. Dyskusję wywołały ustalenia raportu Urzędu Audytora Generalnego, z których wynika, że znaczna część autobusów dopuszczonych wcześniej do ruchu przez prywatne stacje kontroli technicznej nie spełniła wymagań podczas ponownych kontroli w państwowych ośrodkach.
Sprawa wywołała poważne obawy o system nadzoru nad pojazdami przewożącymi uczniów. Ministerstwo Transportu zapowiedziało już szereg działań, które mają zwiększyć bezpieczeństwo przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego.
Niepokojące wyniki kontroli autobusów
Raport wykazał, że 19% autobusów szkolnych, które uzyskały pozytywny wynik badań w prywatnych stacjach kontroli technicznej (IKTEO), zostało następnie uznanych za niesprawne podczas kontroli przeprowadzonych w państwowych centrach KEMO.
Jeszcze bardziej niepokojące okazały się wyniki ogólnokrajowych kontroli przeprowadzonych w państwowych ośrodkach. Spośród sprawdzonych autobusów szkolnych aż 35% zostało uznanych za niezdolne do dalszej eksploatacji.
Według ministra transportu Aleksisa Wafeadisa, spośród 326 skontrolowanych autobusów aż 114 nie spełniało wymogów technicznych.
System przewozu uczniów na Cyprze
Warto zaznaczyć, że na Cyprze system przewozu uczniów jest zróżnicowany. W wielu przypadkach szkolne kursy realizowane są przez te same autobusy, które poza godzinami dowozu dzieci obsługują również regularną komunikację publiczną. Nie jest to jednak regułą. Część tras wykonywana jest przez prywatnych przewoźników, którzy świadczą usługi wyłącznie na potrzeby szkół lub realizują przewozy na zlecenie państwa.
Ministerstwo zapowiada stały nadzór nad prywatnymi stacjami
Minister Transportu Aleksis Wafeadis poinformował, że resort uruchomi przepisy pozwalające na regularne kontrolowanie działalności prywatnych stacji badań technicznych. Oznacza to, że Departament Transportu Drogowego będzie mógł nadzorować sposób przeprowadzania badań technicznych oraz kontrolować jakość ich pracy.
Jednocześnie nadzorowany będzie sam system kontroli, a w państwowych ośrodkach KEMO prowadzone będą dodatkowe kontrole wyrywkowe.
Nowy system ma funkcjonować przez cały rok. Kontrole obejmą nie tylko autobusy wykonujące codzienne przewozy uczniów do szkół publicznych, ale również pojazdy obsługujące szkoły prywatne, specjalne oraz szkolne wycieczki.
Problemy były widoczne od kilku lat
Minister przyznał, że w ciągu ostatnich trzech lat dochodziło do incydentów, które budziły wątpliwości co do jakości badań wykonywanych w prywatnych stacjach kontroli technicznej.
Właśnie dlatego zdecydowano o skierowaniu autobusów szkolnych na dodatkowe badania w państwowych centrach, aby porównać wyniki obu systemów kontroli.
Jak podkreślił Wafeadis, ministerstwo nie kwestionuje ustaleń Urzędu Audytora Generalnego. Wręcz przeciwnie – raport potwierdził zasadność przeprowadzonych przez resort dodatkowych kontroli.
Minister zaznaczył również, że inspekcje były wyjątkowo rygorystyczne. Podczas oceny stanu technicznego uwzględniano nawet pozornie drobne usterki, takie jak uszkodzone lub rozdarte siedzenia.
Firmy autobusowe krytykują sposób prowadzenia kontroli
Przedstawiciele firm przewozowych przekonywali podczas posiedzenia komisji, że wokół branży powstał niesprawiedliwy obraz. Zapewnili, że nigdy nie odmawiali przeprowadzania dodatkowych kontroli.
Jednocześnie zwrócili uwagę na problemy organizacyjne w państwowych centrach KEMO. Wskazywali na niedobory kadrowe, przeciążenie pracowników oraz wydłużony czas oczekiwania na przeprowadzenie badań technicznych.
Nauczyciele chcą jeszcze większych kontroli
Przedstawiciele organizacji nauczycielskich zgodnie podkreślili, że bezpieczeństwo uczniów nie podlega żadnym kompromisom.
Przewodniczący OELMEK Konstantinos Konstantinou określił liczbę niesprawnych autobusów jako alarmującą i zaproponował, aby policja obowiązkowo kontrolowała autobusy przed każdą szkolną wycieczką.
Z kolei sekretarz generalny OLTEK Lenos Loizou pytał, czy obecne zasoby kadrowe Departamentu Transportu pozwolą przygotować całą flotę autobusów przed rozpoczęciem roku szkolnego we wrześniu. Zwrócił również uwagę na potrzebę wykorzystywania nowszych pojazdów do przewozu uczniów.
Przewodnicząca POED Myria Vasileiou przypomniała natomiast, że dyrekcje szkół podstawowych mają obowiązek sprawdzać, czy przewoźnicy posiadają aktualne certyfikaty dopuszczające autobusy do ruchu.
Priorytet przed nowym rokiem szkolnym
Na zakończenie posiedzenia przedstawiciele Ministerstwa Transportu, parlamentarzyści oraz uczestniczące w obradach organizacje zgodzili się, że wszystkie niezbędne działania powinny zostać zakończone jeszcze przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego.
Minister zapewnił, że celem rządu jest zagwarantowanie, aby od września uczniowie byli przewożeni do szkół wyłącznie sprawnymi i bezpiecznymi autobusami.
FAQ
Ile autobusów szkolnych nie przeszło kontroli?
W państwowych centrach kontroli technicznej za niesprawne uznano 114 z 326 skontrolowanych autobusów, czyli około 35%.
Co zmieni Ministerstwo Transportu?
Resort wprowadzi całoroczny system nadzoru nad prywatnymi stacjami kontroli technicznej oraz rozszerzy zakres kontroli autobusów szkolnych.
Czy nowe kontrole obejmą wszystkie autobusy szkolne?
Tak. Obejmą autobusy obsługujące szkoły publiczne, prywatne, specjalne oraz pojazdy wykorzystywane podczas szkolnych wycieczek.



