Po wczorajszym porannym przylocie flamingów do Larnaki podobna scena rozegrała się również w Paralimni. Na wysychającym jeziorze pojawiło się kilkadziesiąt ptaków, które zatrzymały się tam tylko na chwilę podczas migracyjnego przelotu. Ten wyjątkowy moment został uchwycony na zdjęciach Andy’ego Rollie i Andreasa Menelaou.
Krótki postój na płytkich wodach
Paralimni nie należy do miejsc, w których flamingi spędzają więcej czasu. Niestabilny poziom wody sprawia, że ich wizyty są sporadyczne i zazwyczaj bardzo krótkie. Tym razem ptaki odpoczęły tu chwilę, korzystając z niewielkich rozlewisk, zanim ruszyły w dalszą drogę.
Kontynuacja migracji po Larnace
Wczoraj informowaliśmy o pierwszych flamingach, które wylądowały na słonym jeziorze w Larnace, otwierając sezon obserwacji. Widok flamingów w Paralimni tego samego dnia pokazuje, że część stada rozproszyła się na wschodnią część wyspy w poszukiwaniu spokojnych miejsc do odpoczynku.


Paralimni pełne ptasiego życia
Wraz z flamingami nad jeziorem pojawiły się również inne gatunki brodźców, co potwierdzają wykonane wczoraj zdjęcia. Mimo że zbiornik często jest niemal suchy, w okresach migracyjnych wciąż pełni ważną rolę dla ptaków przelotnych.
Jak długo mogły tam zostać?
Zazwyczaj obecność flamingów w Paralimni trwa krótko — od kilku godzin do jednego dnia. Eksperci oceniają, że i tym razem mogło być podobnie, dlatego mieszkańcy, którzy obserwowali je wczoraj o świcie, mieli wyjątkowe szczęście.
FAQ
Kiedy flamingi pojawiły się w Paralimni?
Wczoraj o świcie, tego samego dnia, w którym widziano je w Larnace.
Czy flamingi często zatrzymują się w Paralimni?
Nie. Jezioro bywa zbyt płytkie, dlatego wizyty flamingów są tu sporadyczne.
Jak długo mogły pozostać na miejscu?
Prawdopodobnie tylko przez kilka godzin lub jeden dzień, zależnie od warunków i pożywienia.


