29-letni Huseyin Mavideniz, obywatel Wielkiej Brytanii, który zmarł po bójce przed barem w Trikomo na Cyprze Północnym w 2023 roku, miał szansę przeżyć, gdyby szybciej otrzymał pomoc medyczną – zeznał przed sądem lekarz medycyny sądowej Idris Deniz. Jego wystąpienie było jednym z kluczowych momentów procesu przeciwko dwóm mężczyznom oskarżonym o zabójstwo.
„Śmierć nie nastąpiła nagle”
Jak wyjaśnił biegły, Mavideniz pozostawał przy życiu przez pewien czas po upadku na ziemię, a sam zgon był efektem powolnego, stopniowego procesu, a nie nagłego urazu. Według jego oceny mężczyzna wykazywał oznaki życia jeszcze przez około 18 minut, a karetka dotarła na miejsce dopiero po 36 minutach.
Interwencja medyczna w tym czasie mogła być kluczowa. Gdyby pomoc została udzielona natychmiast po upadku, istniała szansa na uratowanie życia. Był to stan możliwy do odwrócenia z medycznego punktu widzenia – zeznał Deniz.
Uderzenie, upadek i alkohol
Z opinii biegłego wynika, że pierwszy cios zadany przez jednego z oskarżonych nie był uderzeniem pięścią, lecz dłonią. Mavideniz miał odpowiedzieć ciosem, po czym stracił równowagę i uderzył głową o ziemię.
Istotnym czynnikiem była także obecność alkoholu. Badania wykazały około 114 mg alkoholu na decylitr krwi, czyli ponad dwukrotnie więcej niż dopuszczalny limit na Cyprze Północnym dla kierowców. Zdaniem eksperta alkohol pogorszył refleks i kontrolę równowagi, co doprowadziło do bardziej niekontrolowanego i groźnego upadku.
Sprzeczne relacje i nagrania CCTV
Do tragicznego zdarzenia doszło w sierpniu 2023 roku przed barem Breeze w rejonie Long Beach w Trikomo. Wcześniej policja informowała, że Mavideniz został wyproszony z lokalu po wywołaniu niepokoju w środku.
Na wcześniejszym etapie procesu funkcjonariusz Gurkan Kemaneci zeznał, że ofiara została powalona pierwszym ciosem, a następnie była bita przez obu podejrzanych, gdy leżała na ziemi. Według policji nagrania z monitoringu mają pokazywać brutalne bicie.
Chaos w szpitalu
Po przewiezieniu rannego do szpitala w Famaguście doszło do kolejnych dramatycznych scen. Grupie mężczyzn, która ścigała karetkę, udało się wtargnąć na oddział ratunkowy, gdzie zniszczono okna i wywołano zamieszki.
Proces przeciwko dwóm oskarżonym o zabójstwo Mavideniza jest kontynuowany przed sądem na Cyprze Północnym.
FAQ
Czy Huseyin Mavideniz mógł przeżyć bójkę w Trikomo?
Według biegłego sądowego istniała taka możliwość, jeśli pomoc medyczna zostałaby udzielona szybciej.
Jak długo ofiara czekała na karetkę?
Ambulans dotarł po około 36 minutach, a Mavideniz wykazywał oznaki życia jeszcze przez 18 minut po upadku.
Czy alkohol miał wpływ na przebieg zdarzenia?
Tak. Wysoki poziom alkoholu we krwi mógł pogorszyć refleks i równowagę, co zwiększyło skutki upadku.



