Policja w Pafos bada nietypową sprawę próby podpalenia samochodu, do której doszło w sobotni wieczór w miejscowości Tala. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, właściciel pojazdu miał sam próbować podpalić swoje auto po sporze z mechanikiem dotyczącym kosztów naprawy.
Spór o pieniądze za naprawę
Z informacji policji wynika, że kilka dni wcześniej mężczyzna oddał samochód do warsztatu z powodu usterki mechanicznej. Po zakończeniu prac doszło jednak do nieporozumienia dotyczącego wysokości rachunku. Właściciel pojazdu odmówił zapłaty, a mechanik nie zgodził się na wydanie auta bez uregulowania należności.
Próba podpalenia w sobotni wieczór
W sobotę wieczorem samochód był zaparkowany na terenie jednej z ulic w Tala. Mieszkańcy zauważyli osobę, która próbowała podłożyć ogień pod pojazd. Ich szybka reakcja zapobiegła rozprzestrzenieniu się ognia, a sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia jeszcze przed przyjazdem służb.
Na miejsce wezwano policję, która zabezpieczyła teren i rozpoczęła dochodzenie.
Podejrzenie padło na właściciela auta
Na podstawie relacji świadków oraz zebranych informacji śledczy ustalili, że osobą podejrzewaną o próbę podpalenia był sam właściciel pojazdu. Według policji mógł on działać z zamiarem „odegrania się” na mechaniku, który odmówił wydania samochodu bez zapłaty za wykonaną usługę.
Wydano nakaz aresztowania
Do czasu zakończenia śledztwa policja nie podaje szczegółów dotyczących tożsamości podejrzanego. Wiadomo jednak, że wobec właściciela pojazdu wydano nakaz aresztowania w związku z podejrzeniem usiłowania podpalenia.
Śledztwo w tej sprawie jest kontynuowane.
FAQ
Kiedy doszło do próby podpalenia?
Zdarzenie miało miejsce w sobotni wieczór w miejscowości Tala w rejonie Pafos.
Czy samochód został poważnie uszkodzony?
Nie. Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców ogień nie zdążył się rozprzestrzenić.
Czy zatrzymano podejrzanego?
Na tym etapie wydano nakaz aresztowania. Poszukiwania i czynności śledcze trwają.



