Zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach przyniósł efekty wychowawcze. Jednocześnie ujawnił przypadki uzależnienia uczniów od smartfonów, które w skrajnych sytuacjach wymagały pomocy psychologa.
Takie przypadki potwierdza oficjalnie Ministerstwo Edukacji. Informacje te wynikają z pisemnej odpowiedzi minister Athiny Michaelidou na zapytanie poselskie.
Uczniowie kierowani do psychologów
Resort edukacji przyznaje, że w trakcie wdrażania zakazu odnotowano sytuacje, w których uczniowie wykazywali silną zależność od telefonu. W najbardziej poważnych przypadkach konieczne było skierowanie ich do Służby Psychologii Edukacyjnej.
Działo się to za zgodą rodziców. Ministerstwo zaznacza, że zjawisko nie jest masowe. Jednocześnie podkreśla, że problem ma charakter zdrowia psychicznego, a nie wyłącznie dyscyplinarny.
Zakaz działa w klasach
Z danych przekazywanych przez dyrektorów szkół do dyrekcji edukacji średniej wynika, że zakaz telefonów dobrze funkcjonuje podczas lekcji. Uczniowie zostawiają urządzenia przed rozpoczęciem zajęć.
Według szkół poprawiło to koncentrację, ograniczyło rozpraszanie uwagi i wpłynęło pozytywnie na klimat dydaktyczny w klasach.
Problemy poza salą lekcyjną
Większe trudności pojawiają się poza lekcjami. Ministerstwo wskazuje, że problematyczne są przerwy i zastępstwa, kiedy uczniowie mają telefony przy sobie.
Nadzór w tych momentach jest utrudniony. Wymaga stałej obecności nauczycieli dyżurujących. Pełna kontrola wszystkich uczniów nie zawsze jest możliwa.
Brak współpracy części rodziców
Wśród wyzwań związanych z wdrażaniem zakazu resort edukacji wymienia również brak współpracy ze strony części rodziców. Taka postawa utrudnia jednolite stosowanie zasad w szkołach.
Problemem pozostaje także brak bezpiecznych miejsc do przechowywania telefonów oraz konieczność stałej edukacji uczniów i rodzin w zakresie celu i znaczenia zakazu.
Zakaz nie jest absolutny
Ministerstwo przypomina, że przepisy przewidują wyjątki. Telefony mogą być używane za zgodą nauczyciela do celów dydaktycznych.
Dopuszczalne jest również korzystanie z nich w nagłych sytuacjach, związanych ze zdrowiem lub bezpieczeństwem.
Szkoły podstawowe: pełny zakaz
W szkołach podstawowych obowiązują najostrzejsze zasady. Zakazana jest nie tylko używalność, ale również sama obecność telefonu na terenie szkoły.
Zakaz obejmuje także zegarki typu smartwatch. Dotyczy on również wycieczek i zajęć poza terenem szkoły. Ministerstwo ocenia, że w szkołach podstawowych przepisy są w dużym stopniu przestrzegane.
FAQ
Czy zakaz telefonów ujawnił nowe problemy w szkołach?
Tak. Ministerstwo potwierdza przypadki uzależnienia uczniów od smartfonów.
Gdzie zakaz działa najlepiej?
Najlepiej funkcjonuje podczas lekcji, w salach dydaktycznych.
Czy w szkołach podstawowych telefony są całkowicie zakazane?
Tak. Dotyczy to także smartwatchy oraz wycieczek szkolnych.


