Ministerstwo Finansów nie zgadza się na całodobowe dyżury Sejsmologicznego Centrum Cypru poza standardowymi godzinami pracy, mimo że centrum działa w warunkach niedoboru kadrowego i nie prowadzi 24-godzinnego monitoringu. Sprawa wróciła do debaty po listopadowej serii trzęsień ziemi i interwencji parlamentarnej.
Brak zgody na system dyżurów
Z odpowiedzi minister rolnictwa, rozwoju obszarów wiejskich i środowiska Marii Panagiotou na zapytanie niezależnej posłanki Aleksandry Attalidou wynika, że Ministerstwo Finansów odrzuciło wniosek o uruchomienie systemu dyżurów i wezwań poza godzinami pracy w Sejsmologicznym Centrum Departamentu Badań Geologicznych.
Wniosek dotyczył możliwości wprowadzenia całodobowego nadzoru i analizy aktywności sejsmicznej, co – według resortu finansów – nie zostało uznane za wystarczająco uzasadnione.
Tylko czterech sejsmologów
Impulsem do złożenia interpelacji były publiczne wypowiedzi dyrektora Departamentu Badań Geologicznych z 13 listopada 2025 roku. Wskazywał on wówczas, że Sejsmologiczne Centrum jest niedostatecznie obsadzone kadrowo, zatrudnia zaledwie czterech sejsmologów i nie funkcjonuje w systemie zmianowym.
Problem ujawnił się szczególnie wyraźnie po trzęsieniach ziemi z 12 i 13 listopada 2025 roku, kiedy odnotowano cztery wstrząsy o magnitudzie od 4,4 do 5,3 w skali Richtera.
Opóźniona informacja i niepokój społeczny
Według posłanki Attalidou pierwsza oficjalna informacja dotycząca drugiego trzęsienia z 12 listopada została opublikowana dopiero 18 godzin po zdarzeniu. W efekcie mieszkańcy zmuszeni byli szukać informacji w zagranicznych serwisach sejsmologicznych, co sprzyjało dezinformacji i wzrostowi niepokoju.
Zdaniem posłanki brak odpowiedniego zaplecza kadrowego i operacyjnego podważa zdolność państwa do szybkiego informowania obywateli i może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego w sytuacjach zwiększonej aktywności sejsmicznej.
Resort: nadgodziny zamiast dyżurów
Ministerstwo Finansów przyznaje, że w przypadku trzęsień ziemi personel może pracować w nadgodzinach. Zamiast systemu dyżurów resort wskazuje na możliwość rekompensaty w formie wynagrodzenia lub czasu wolnego, a w wyjątkowych przypadkach – wyłącznie pieniężnej, po uzyskaniu odrębnej zgody.
Jednocześnie resort rolnictwa przekazuje stanowisko, że obecna obsada centrum jest wystarczająca do realizacji jego zadań.
Automatyczne systemy i protokoły
Sejsmologiczne Centrum jest obsadzone łącznie przez siedem osób, z czego cztery zajmują się analizą danych sejsmicznych, a trzy wykonują zadania pomocnicze. Ministerstwo podkreśla, że sprzęt jest regularnie serwisowany i modernizowany, a na jego utrzymanie i rozwój przeznaczono środki w wysokości około 1,5 mln euro.
Od 2013 roku funkcjonują także zautomatyzowane systemy natychmiastowej detekcji wstrząsów. Dane te trafiają do personelu niezwłocznie po zdarzeniu, jednak – jak zaznaczono – nie są publikowane bez weryfikacji, aby uniknąć błędów i dezinformacji.
Informowanie obywateli i Plan Enceladus
Według ministerstwa obowiązuje protokół natychmiastowego informowania opinii publicznej w przypadku trzęsień ziemi. Za komunikację kryzysową odpowiada Obrona Cywilna Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, zgodnie z założeniami Planu Enceladus.
Procedury obejmują stałą wymianę informacji pomiędzy instytucjami za pośrednictwem telefonów, poczty elektronicznej oraz bezpośredniego dostępu do baz danych Sejsmologicznego Centrum.
FAQ
Dlaczego Sejsmologiczne Centrum nie działa całodobowo?
Ministerstwo Finansów nie wyraziło zgody na system dyżurów poza standardowymi godzinami pracy.
Ilu sejsmologów pracuje obecnie w centrum?
Analizą danych sejsmicznych zajmuje się czterech sejsmologów.
Czy informacje o trzęsieniach są publikowane automatycznie?
Nie. Dane z systemów automatycznych muszą zostać zweryfikowane przez specjalistów przed publikacją.



