Nowe publikacje i dokumenty rynkowe ponownie kierują uwagę na spółkę Mettmann Public Company Limited zarejestrowaną w Republice Cypryjskiej. W tle pojawiają się wątki obejścia sankcji, powiązań z osobami z otoczenia Władimira Putina oraz mechanizmów znanych z międzynarodowych śledztw dotyczących prania pieniędzy. W sprawie kluczowe są dwa elementy: nagła zmiana dyrektorska w 2025 r. oraz emisja obligacji o wartości 50 mln euro, która – według dostępnych informacji – została w praktyce „pokryta” przez wąskie grono inwestorów.
Mettmann i pytania o realny nadzór na Cyprze
Sprawa Mettmann uderza w najbardziej wrażliwy punkt: na ile Cypr skutecznie kontroluje działalność spółek działających w jego jurysdykcji, gdy w grę wchodzą kapitały wysokiego ryzyka, geopolityka i osoby z potencjalnymi ekspozycjami sankcyjnymi. W ostatnich dniach temat wrócił w mediach w kontekście nowych ustaleń dotyczących zmian w strukturze zarządzania spółką oraz wątków powiązanych z międzynarodowym praniem pieniędzy określanym jako „Russian Laundromat”.
Zmiana dyrektora i „nominee” jako zasłona dymna
Według nowych doniesień w marcu 2025 r. doszło do zmiany na stanowisku dyrektora w Mettmann. Komentatorzy wskazują, że miała ona charakter pośpieszny i nastąpiła już w momencie, gdy spółka i jej powiązania znalazły się pod lupą dziennikarzy śledczych.
Kluczowy zarzut nie dotyczy samej zmiany nazwiska, ale tego, że zarówno nowa, jak i poprzednia dyrektor miały pełnić rolę „nominee”, czyli osoby „podstawionej” – formalnie zarządzającej, lecz w praktyce niebędącej stroną realnie kontrolującą przepływy i decyzje. Taki model bywa wykorzystywany w schematach, które mają utrudnić identyfikację rzeczywistych beneficjentów i źródła kapitału.
Obligacje za 50 mln euro i wąskie grono kupujących
W centrum sprawy znajduje się emisja obligacji o wartości 50 mln euro, powiązana z notyfikacjami/ogłoszeniami rynkowymi na Cyprze i informacjami o dystrybucji instrumentu w ograniczonym gronie nabywców. Pojawiające się w publikacjach nazwiska to Zvonko Mickovic (wskazywany jako posiadacz 82,5% akcji) oraz Alexandr (Alexander) Weinstein, przedstawiany jako właściciel Dyninno Fintech Holding Limited.
Najbardziej drażliwe pytanie brzmi: jak to możliwe, że emisję tej skali miały w praktyce udźwignąć osoby, których znana aktywność biznesowa – według komentatorów – nie musi tłumaczyć tak dużego zaangażowania kapitałowego. To właśnie tu pojawia się wątek „kapitału pośredniego” oraz hipotezy o łańcuchu prowadzącym do środowisk powiązanych z rosyjskimi elitami biznesowo-politycznymi.
Nieruchomości jako mechanizm „legalizacji” kapitału
W publikacjach opisujących sprawę powtarza się informacja, że środki miały być inwestowane w nieruchomości – na Cyprze oraz w innych krajach. To element, który zawsze alarmuje instytucje od AML: rynek nieruchomości jest jednym z najbardziej klasycznych sposobów „zamiany” gotówki lub kapitału o niejasnym pochodzeniu w aktywa wyglądające na legalne i trudniejsze do szybkiego „odwrócenia” przez organy ścigania.
Wątek „Russian Laundromat” i ryzyko reputacyjne dla Cypru
„Russian Laundromat” to nazwa przypisywana dużemu, międzynarodowemu schematowi transferu i prania rosyjskich pieniędzy w Europie, opisywanemu przez dziennikarzy śledczych. Włączenie Mettmann w takie narracje – niezależnie od finalnych ustaleń organów – generuje ogromne ryzyko reputacyjne dla Cypru jako centrum usług finansowych.
W realiach po 2022 r. temat sankcji wobec Rosji jest szczególnie wrażliwy: każda sugestia, że w strukturach spółek zarejestrowanych na Cyprze „zostają drzwi” do omijania restrykcji, uderza w wiarygodność państwa i jego instytucji nadzorczych.
Co powinny wyjaśnić cypryjskie instytucje
W tle sprawy pojawia się katalog pytań, które – jeśli temat ma zostać przecięty rzetelnie – wymagają odpowiedzi ze strony nadzoru i organów właściwych ds. AML:
Czy i jak badano pochodzenie środków związanych z emisją obligacji? Jak wyglądał poziom due diligence przy transakcjach wysokiego ryzyka w warunkach napięć geopolitycznych? Czy analizowano przepływy i ewentualne raporty o transakcjach podejrzanych? Jak weryfikowano rzeczywistych beneficjentów w sytuacji, gdy struktura zarządcza nosi cechy „nominee”? Jaką rolę odgrywały podmioty świadczące usługi prawne i audytorskie?
W praktyce to test nie tylko dla jednej sprawy, ale dla całego systemu: czy Cypr potrafi szybko i skutecznie reagować tam, gdzie pojawia się ryzyko obchodzenia sankcji i prania pieniędzy, czy też pozostaje przestrzeń dla struktur, które formalnie wyglądają legalnie, a faktycznie mogą służyć ukrywaniu kontroli nad kapitałem.
FAQ
Czy spółka zarejestrowana na Cyprze może ułatwiać omijanie sankcji?
Może, jeśli realni beneficjenci i źródło kapitału są ukryte w złożonych strukturach, a nadzór nie identyfikuje ryzyk na czas. Dlatego kluczowe są mechanizmy AML i kontrola rzeczywistych właścicieli.
Dlaczego emisja obligacji na 50 mln euro budzi takie wątpliwości?
Bo według dostępnych informacji obligacje miały trafić do bardzo wąskiego grona nabywców. To rodzi pytania o pochodzenie pieniędzy i to, czy instrument nie służył wyłącznie „przepuszczeniu” kapitału przez legalnie wyglądającą konstrukcję.
Czemu nieruchomości pojawiają się w takich sprawach tak często?
Rynek nieruchomości umożliwia relatywnie proste „zamrożenie” kapitału w aktywach, które później można sprzedać lub refinansować. To jeden z najczęściej wskazywanych obszarów ryzyka w kontekście prania pieniędzy.


