Sprawa możliwych nieprawidłowości przy wycince drzew na terenie Parku Narodowego Troodos stała się przedmiotem intensywnego dochodzenia. Chodzi o prace przeprowadzone na prywatnej działce należącej do byłego dyrektora Departamentu Leśnictwa, które rodzą poważne pytania o ochronę obszarów Natura 2000, przestrzeganie procedur oraz potencjalne nadużycie uprawnień.
Wycinka większa niż przewidywało pozwolenie
Do prac doszło w poniedziałek, 19 stycznia, na obszarze między Pedoulas a Prodromos. Według relacji świadków oraz materiałów wideo opublikowanych w mediach, na miejscu znajdowały się dwa służbowe pojazdy Departamentu Leśnictwa.
Choć oficjalna zgoda dotyczyła przerzedzenia pięciu drzew w celach rolniczych, kontrola przeprowadzona przez funkcjonariuszy Służby Łowiectwa i Fauny wykazała, że liczba wyciętych drzew jest większa, niż wynikało z wydanego pozwolenia.
Obszar Natura 2000 i gatunek chroniony
Sporny teren znajduje się w całości na obszarze Natura 2000 – jako Specjalny Obszar Ochrony oraz Specjalny Obszar Ochrony Ptaków w granicach Narodowego Parku Leśnego Troodos. Działka leży w strefie rolniczej, ale graniczy z obszarem ochronnym oraz gruntami państwowymi.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, przed wydaniem jakiejkolwiek zgody na wycinkę konieczna była konsultacja z Departamentem Środowiska oraz Służbą Łowiectwa i Fauny. Do takiej konsultacji nie doszło, podobnie jak do wymaganego etapu wstępnej oceny środowiskowej.
Co istotne, pozwolenie dotyczyło czarnej sosny, gatunku objętego ścisłą ochroną i tworzącego siedlisko priorytetowe – podśródziemnomorskie lasy sosnowe z endemicznymi sosnami czarnymi.
Reakcja Departamentu Leśnictwa
Obecny dyrektor Departamentu Leśnictwa potwierdził, że wydano zgodę na wycinkę pięciu drzew, uznając ją za przerzedzenie na działce rolnej, bez zmiany przeznaczenia terenu. Jednocześnie zapowiedział zdecydowane działania kontrolne.
Zlecono już sporządzenie raportu z wycinki, który ma jednoznacznie ustalić liczbę usuniętych drzew. Jak podkreślono, w przypadku stwierdzenia naruszeń prawa zostaną wyciągnięte konsekwencje.
Brak wiedzy innych służb
Departament Środowiska potwierdził, że nie był informowany o planowanych pracach i nie wydał żadnej decyzji środowiskowej. Również Służba Łowiectwa i Fauny nie została poproszona o opinię, mimo że odpowiada za ochronę siedlisk i gatunków na obszarach Natura 2000.
W tle sprawy pojawia się także wątek sąsiedzki – według informacji przekazanych władzom, zgłoszenie miało zostać dokonane przez sąsiada byłego dyrektora w związku z innym sporem cywilnym. Nie zmienia to jednak faktu, że organy państwowe badają przede wszystkim legalność procedur.
Trwa dochodzenie
Sprawa jest obecnie analizowana przez Departament Środowiska, Departament Leśnictwa oraz Służbę Łowiectwa i Fauny. Końcowy raport ma trafić do Generalnej Dyrekcji Środowiska i zadecydować o dalszych krokach – w tym ewentualnych konsekwencjach prawnych.
FAQ
Gdzie doszło do kontrowersyjnej wycinki?
Na prywatnej działce w rejonie Troodos, między Pedoulas a Prodromos, na obszarze Natura 2000.
Na co opiewało wydane pozwolenie?
Na wycinkę pięciu drzew w ramach przerzedzenia, jednak liczba faktycznie usuniętych drzew mogła być większa.
Dlaczego sprawa budzi tak duże kontrowersje?
Ponieważ teren objęty jest ścisłą ochroną, a inne właściwe służby nie zostały poinformowane ani włączone w proces decyzyjny.



