Na jednej z głównych ulic w Ayia Napa pojawiła się nowa elektroniczna tablica, którą wielu kierowców bierze za fotoradar. W rzeczywistości urządzenie nie robi zdjęć i nie wystawia mandatów – jego zadaniem jest tylko pokazanie, czy jedziesz prawidłowo.
Pokazuje prędkość w czasie rzeczywistym
Tablica mierzy prędkość nadjeżdżających pojazdów i natychmiast wyświetla wynik. Jeśli kierowca jedzie zgodnie z przepisami, pojawia się zielony uśmiechnięty symbol. Gdy przekracza limit – tablica pokazuje czerwony znak ostrzegawczy lub aktualną prędkość.
To rozwiązanie ma działać prewencyjnie i skłaniać kierowców do zwolnienia bez konieczności nakładania kar.


Gdzie ustawiono tablicę
Urządzenie zamontowano przy jednej z głównych arterii w Ayia Napa. Władze podkreślają, że celem jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego, szczególnie w miejscach o dużym natężeniu ruchu.
Kierowcy często się mylą
Z daleka tablica przypomina fotoradar, dlatego wielu kierowców automatycznie zwalnia. W praktyce można ją traktować jako ostrzeżenie – jeśli widzisz czerwony sygnał, po prostu jedziesz za szybko.
FAQ
Czy ta tablica robi zdjęcia jak fotoradar?
Nie. Urządzenie jedynie mierzy prędkość i wyświetla ją kierowcy.
Czy można dostać mandat?
Nie. Tablica ma charakter informacyjny i prewencyjny.
Po co montuje się takie urządzenia?
Głównie po to, by ograniczyć prędkość i poprawić bezpieczeństwo na drogach.



