Na Cyprze rośnie napięcie w branży taxi. Kierowcy zapowiedzieli bezterminowy strajk od dzisiaj, jeśli władze nie przedstawią konkretnych rozwiązań ich problemów. Na razie jest to zapowiedź protestu, a nie ostateczna decyzja.
Ultimatum dla władz
Przedstawiciele kierowców skierowali pismo do resortów transportu i sprawiedliwości, parlamentu oraz służb odpowiedzialnych za nadzór nad transportem. Dali cztery dni na odpowiedź i podkreślili, że brak działań oznaczać będzie rozpoczęcie protestu.
Spór o nielegalne przewozy
Największe niezadowolenie wśród kierowców budzi działalność prywatnych pojazdów działających bez licencji. Według branży problem szczególnie widoczny jest przy lotniskach, portach i w centrach miast, gdzie dochodzi do ostrej konkurencji o pasażerów.
Branża mówi o kryzysie
Kierowcy wskazują, że rosnące koszty działalności oraz nieuczciwa konkurencja poważnie uderzają w ich dochody. Podnoszą też kwestie infrastruktury w strefach taxi, gdzie – jak twierdzą – wciąż brakuje podstawowych udogodnień.
Na razie nie wiadomo, czy strajk faktycznie się rozpocznie. Wszystko zależy od reakcji władz w najbliższych godzinach.
FAQ
Czy strajk taksówkarzy na Cyprze jest pewny?
Nie. Na razie to zapowiedź protestu od wtorku, uzależniona od reakcji władz.
Dlaczego kierowcy grożą strajkiem?
Głównie z powodu nielegalnych przewozów oraz warunków pracy w branży.
Czy mogą być utrudnienia dla pasażerów?
Tak, jeśli protest dojdzie do skutku, może wpłynąć na transport w miastach i przy lotniskach.



