Nowe ustalenia w sprawie klinik in vitro na Cyprze Północnym rzucają jeszcze poważniejsze światło na cały skandal. Rodziny z Wielkiej Brytanii twierdzą, że podczas leczenia użyto nie tylko niewłaściwego nasienia, ale także – w niektórych przypadkach – innych komórek jajowych niż te, które wybrano.
Dzieci nie są biologicznie spokrewnione
W centrum sprawy znajduje się para kobiet, które zdecydowały się na leczenie in vitro ponad dekadę temu. Ich celem było to, aby dzieci miały wspólnego biologicznego ojca.
Po latach zdecydowały się na testy DNA. Wyniki były szokujące – dzieci nie tylko nie były powiązane z wybranym dawcą, ale okazało się, że nie są też biologicznie spokrewnione między sobą.
Podejrzenia pojawiły się już wcześniej, gdy jedno z dzieci znacząco różniło się wyglądem od oczekiwanego profilu dawcy.
Więcej przypadków niż jeden
Według ustaleń dziennikarzy sprawa nie dotyczy tylko jednej rodziny. Łącznie zidentyfikowano przypadki dotyczące co najmniej siedmiorga dzieci.
W wielu z nich wykonane testy DNA potwierdziły niezgodności między deklarowanym a faktycznym pochodzeniem materiału genetycznego.
To sugeruje, że problem może mieć charakter systemowy.
Cypr Północny jako kierunek leczenia
Eksperci zwracają uwagę, że obszar okupowany Cypru stał się popularnym kierunkiem dla zagranicznych pacjentów, zwłaszcza z Wielkiej Brytanii.
Powodem są niższe koszty leczenia, szeroki dostęp do anonimowych dawców oraz wysokie wskaźniki skuteczności prezentowane przez kliniki.
Jednocześnie wskazuje się na brak niezależnego nadzoru nad tym sektorem, co może zwiększać ryzyko nadużyć.
Poważne pytania o standardy
Specjaliści podkreślają, że pojedynczy błąd w procedurze IVF jest możliwy, ale powtarzające się przypadki w obrębie tej samej placówki lub zespołu medycznego są bardzo niepokojące.
Może to wskazywać na zaniedbania lub brak odpowiednich procedur kontrolnych.
Dodatkowo pojawiają się pytania o to, czy dawcy rzeczywiście przechodzili deklarowane badania i czy pacjenci byli właściwie informowani o procedurach.
Kliniki i dostawcy zaprzeczają
Przedstawiciele kliniki odrzucają odpowiedzialność, wskazując m.in. na brak bezpośredniego udziału w zamawianiu materiału dawcy.
Z kolei bank nasienia podkreśla, że podobne błędy są skrajnie rzadkie i w jego historii nie odnotowano takich przypadków.
Emocje i konsekwencje
Dla rodzin to nie tylko problem medyczny, ale przede wszystkim ogromne obciążenie emocjonalne.
Mimo szoku, rodzice podkreślają, że relacje rodzinne nie uległy zmianie. Dzieci nadal traktują się jak rodzeństwo, a więzi pozostają silne.
Jednocześnie pozostaje wiele pytań bez odpowiedzi – dotyczących tożsamości biologicznych rodziców oraz przebiegu całej procedury.
FAQ
Na czym polega skandal IVF na Cyprze Północnym?
Rodziny twierdzą, że użyto innego materiału genetycznego niż ten, który wybrały podczas leczenia.
Ile przypadków wykryto?
Według ustaleń sprawa dotyczy co najmniej siedmiorga dzieci.
Dlaczego temat budzi tak duże kontrowersje?
Ponieważ dotyczy fundamentalnych kwestii tożsamości, bezpieczeństwa medycznego i braku nadzoru nad klinikami.



