Cypr wydłuża termin legalizacji hoteli i obiektów turystycznych. Parlament zdecydował o kolejnej kontrowersyjnej prolongacie, mimo rosnącej krytyki.
Kolejna prolongata dla branży turystycznej
Plenum parlamentu zatwierdziło ustawę, która przedłuża możliwość uzyskania licencji dla hoteli i obiektów turystycznych aż do 31 grudnia 2028 roku. Oznacza to, że setki obiektów nadal będą mogły działać bez pełnej zgodności z przepisami.
Ustawa została przyjęta większością głosów — 25 posłów było za, jedna osoba przeciw, a 15 wstrzymało się od głosu.
Setki obiektów bez licencji
Problem nie jest nowy. Według danych przedstawionych podczas debaty, nawet około 850 obiektów turystycznych funkcjonuje bez pełnej licencji.
Część polityków podkreśla, że sytuacja trwa od lat i kolejne przedłużenia nie rozwiązują problemu, a jedynie go utrwalają.
Ostra krytyka decyzji
W trakcie debaty pojawiły się mocne głosy sprzeciwu. Wskazywano, że Cypr jako kraj oparty na turystyce nie może pozwalać sobie na funkcjonowanie tak dużej liczby obiektów poza pełnym nadzorem prawnym.
Podkreślano również, że ciągłe przedłużanie terminów tworzy nierówną konkurencję między legalnie działającymi hotelami a tymi, które nie spełniają wymogów.
„To nie rozwiązuje problemu”
Część posłów zaznaczyła, że podobne przedłużenia były już wprowadzane wcześniej — często zapowiadane jako „ostatnie”. Mimo to do dziś znaczna część branży nie uzyskała wymaganych zezwoleń.
Pojawiły się także zarzuty, że niektóre podmioty celowo opóźniają proces, licząc na kolejne wydłużenia terminów.
Rząd pod presją
Parlament próbował wcześniej wprowadzić bardziej restrykcyjne rozwiązania i jasne terminy, jednak zostały one odrzucone. Teraz rząd ponownie zdecydował się na przedłużenie, co budzi coraz większe kontrowersje.
Krytycy podkreślają, że państwo powinno w końcu zacząć egzekwować obowiązujące przepisy, zamiast je nieustannie przesuwać.
FAQ
Do kiedy hotele mogą działać bez pełnej licencji?
Zgodnie z nową ustawą — do 31 grudnia 2028 roku.
Ile obiektów działa bez licencji?
Szacuje się, że może to być nawet około 850 hoteli i obiektów turystycznych.
Dlaczego decyzja budzi kontrowersje?
Ponieważ kolejne przedłużenia nie rozwiązują problemu i tworzą nierówną konkurencję na rynku.



