W czasie, gdy większość mieszkańców Cypru przygotowywała się do świętowania Wielkanocy, jedna z rodzin przeżywała dramatyczne chwile. W Wielką Sobotę pod drzwi domu zapukały trzy różne rodziny zainteresowane jego zakupem. Jak się okazało – nieruchomość została wystawiona na licytację, o czym domownicy wcześniej nie wiedzieli.
Niespodziewana informacja i dramat w domu
Jak relacjonuje kobieta dotknięta sprawą, jej córki oraz były mąż mieszkają w domu, który ma zostać zlicytowany już 21 kwietnia. Jedna z córek, nieświadoma sytuacji, zemdlała po tym, jak dowiedziała się o sprzedaży domu. Rodzina – jak podkreśla – celowo ukrywała przed dziećmi problemy finansowe, próbując znaleźć rozwiązanie.
Sytuację pogarszają problemy zdrowotne byłego męża, który nie jest w stanie pracować i regulować zobowiązań. „Dla nas dzień Zmartwychwstania zamienił się w dzień ukrzyżowania” – mówi kobieta.
Dług, kryzys i rosnące zobowiązania
Historia zadłużenia sięga kredytu w wysokości 160 tysięcy euro, zaciągniętego na budowę domu. Po kryzysie finansowym w 2013 roku firma byłego męża zaczęła mieć problemy, a dług – jak twierdzi rodzina – systematycznie rósł.
Kobieta wskazuje na wysokie oprocentowanie sięgające nawet 12% i 17% oraz dodatkowe zapisy w umowie, które – jej zdaniem – uniemożliwiły spłatę zobowiązania. W efekcie sprawa trafiła do sądu, a zarządzanie długiem przejęła firma zajmująca się niespłacanymi kredytami.
Majątek sprzedany, dług pozostał
Rodzina twierdzi, że mimo sprzedaży innych nieruchomości – w tym działek o wartości setek tysięcy euro – zadłużenie nie zostało odpowiednio zmniejszone. Według relacji kobiety sprzedano m.in. grunt o wartości ponad 260 tysięcy euro oraz kolejną nieruchomość wartą około 250 tysięcy euro.
Jednocześnie inne aktywa pozostają zablokowane i nie mogą zostać wykorzystane do spłaty zobowiązań.
Apel do prezydenta o pomoc
W obliczu zbliżającej się licytacji kobieta wystosowała list do prezydenta Cypru Nikosa Christodoulidesa. Nie prosi o umorzenie długu, lecz o czas – o wstrzymanie procesu sprzedaży, aby mogła zakończyć negocjacje z firmą zarządzającą nieruchomością.
Jak podkreśla, złożyła już ofertę w wysokości 250 tysięcy euro, czyli równą cenie wywoławczej domu. Jej celem jest wykupienie nieruchomości i zapewnienie dachu nad głową swoim dzieciom.
„Nie chcę tego dla siebie, tylko dla dzieci”
Kobieta zwraca uwagę także na swoją przeszłość – jako dziecko trafiła do wolnej części Cypru po wydarzeniach z 1974 roku. Wychowywała się w trudnych warunkach i – jak mówi – dziś ponownie stoi w obliczu utraty wszystkiego.
„To, czego nie straciliśmy wtedy, możemy stracić teraz” – podkreśla.
FAQ
Kiedy odbędzie się licytacja domu?
Licytacja nieruchomości została zaplanowana na 21 kwietnia 2026 roku.
Czy rodzina ma szansę zatrzymać dom?
Kobieta złożyła ofertę zakupu domu i stara się o wstrzymanie procedury, aby zakończyć negocjacje.
Dlaczego doszło do zadłużenia?
Główną przyczyną był kredyt na budowę domu oraz problemy finansowe po kryzysie gospodarczym w 2013 roku.



