Po miesiącach obaw o niedobory wody sytuacja w regionie Pafos wyraźnie się poprawia. Zbiorniki wodne są dziś w znacznie lepszym stanie niż rok temu, a część z nich już się przelewa. To jedna z najbardziej pozytywnych informacji tej wiosny.
Wyraźna zmiana po intensywnych opadach
Wszystkie zapory w regionie są obecnie co najmniej w połowie zapełnione lub zbliżają się do tego poziomu. Jeszcze kilka miesięcy temu taki scenariusz wydawał się mało realny.
Szczególnie widoczna poprawa dotyczy zapory Asprokremmos – drugiej największej na Cyprze. Jej poziom napełnienia osiągnął prawie 38 procent, podczas gdy rok temu było to zaledwie 24 procent.
Podobne wzrosty odnotowano także w innych zbiornikach. Zapora Kannaviou osiągnęła około 48 procent, niemal dwukrotnie więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.
Trzy zapory już się przelewają
Najbardziej spektakularne zmiany widać w mniejszych zbiornikach. Zapory w Agia Marina Chrysochous, Argaka i Pomos już w marcu osiągnęły maksymalny poziom i zaczęły się przelewać.
To sytuacja, która jeszcze niedawno była trudna do wyobrażenia, biorąc pod uwagę wcześniejsze problemy z suszą.
Duży wzrost także w innych zbiornikach
Znaczącą poprawę widać również w zaporze Mavrokolymbos, która rok temu była niemal pusta z powodu awarii. Obecnie jej poziom sięga blisko 90 procent.
W zaporze Evretou poziom wody przekroczył 44 procent, co także oznacza niemal podwojenie w porównaniu do ubiegłego roku.
Nadal są wyzwania, ale jest optymizm
Eksperci podkreślają, że poprawa sytuacji nie oznacza końca problemów z wodą na Cyprze. Długoterminowe wyzwania pozostają aktualne, zwłaszcza w kontekście zmian klimatycznych.
Mimo to intensywne opady w ostatnich tygodniach oraz naprawa infrastruktury – w tym zapory Mavrokolymbos i instalacji odsalania w Kouklia – dają powody do umiarkowanego optymizmu przed nadchodzącym latem.
FAQ
Czy sytuacja wodna w Pafos się poprawiła?
Tak, poziom wody w zaporach jest wyraźnie wyższy niż rok temu.
Które zapory się przelewają?
Agia Marina Chrysochous, Argaka i Pomos osiągnęły maksymalny poziom już w marcu.
Czy to oznacza koniec problemów z wodą?
Nie, sytuacja się poprawia, ale długoterminowe wyzwania nadal pozostają.


