Sceny niczym z komedii kryminalnej rozegrały się w Kiti pod Larnaką. Dwóch zamaskowanych mężczyzn próbowało dostać się do oddziału Bank of Cyprus, jednak ich plan zakończył się fiaskiem jeszcze przed wejściem do środka. Powód? Nie zdołali otworzyć drzwi.
Zamaskowani pojawili się pod bankiem
Do zdarzenia doszło w piątek w Kiti. Według policji dwóch mężczyzn przyjechało pod oddział Bank of Cyprus samochodem, który zaparkowali na chodniku przed budynkiem.
Następnie wysiedli z pojazdu z zakrytymi twarzami i sportowymi torbami w rękach, po czym skierowali się w stronę wejścia do banku.
System bezpieczeństwa pokrzyżował plany
Próba wejścia zakończyła się jednak niemal natychmiastową porażką.
Drzwi do placówki nie otworzyły się dzięki działającemu w oddziale systemowi kontrolowanego dostępu. Po kilku sekundach zdezorientowani mężczyźni zawrócili, wsiedli do samochodu i odjechali z miejsca zdarzenia.
Nie doszło do wejścia do budynku, a tym samym nie skradziono żadnych pieniędzy ani mienia.
Policja szuka sprawców
Na miejsce natychmiast skierowano liczne patrole policji. Funkcjonariusze zamknęli drogę przed bankiem i rozpoczęli zabezpieczanie śladów.
Śledztwo prowadzi wydział kryminalny policji w Larnace, który analizuje nagrania monitoringu i prowadzi działania mające doprowadzić do identyfikacji oraz zatrzymania podejrzanych.
Nikomu nic się nie stało
Policja podkreśla, że podczas incydentu nikt nie został ranny ani nie był bezpośrednio zagrożony.
Sprawa jest nadal badana, a funkcjonariusze próbują ustalić, czy mężczyźni rzeczywiście planowali napad na bank.
FAQ
Gdzie doszło do próby napadu?
Do zdarzenia doszło w oddziale Bank of Cyprus w miejscowości Kiti w dystrykcie Larnaki.
Czy sprawcy dostali się do środka?
Nie. System kontrolowanego dostępu uniemożliwił otwarcie drzwi.
Czy coś zostało skradzione?
Nie. Nie doszło do kradzieży pieniędzy ani żadnego mienia.



