Nowa limuzyna prezydencka na Cyprze nie została kupiona za 595 tys. euro. Ta kwota, obejmująca VAT, jest maksymalnym limitem wydatku, a ostateczna cena ma zostać ustalona dopiero po negocjacjach z dostawcami.
Bez VAT limit wynosi 500 tys. euro i według dostępnych informacji obejmuje również utrzymanie pojazdu. Poprzednie zakupy pokazują, że końcowa cena może być znacznie niższa od zatwierdzonego pułapu.
Nowa limuzyna prezydencka na Cyprze – 500 tys. to maksimum
W 2019 roku, za prezydentury Nikosa Anastasiadisa, maksymalny budżet wynosił 432 tys. euro bez VAT. Ostatecznie opancerzone BMW 760 kupiono za 258 850 euro, a kolejne 36 tys. euro przeznaczono na sześć lat serwisowania.
Łącznie było to około 295 tys. euro bez VAT – znacznie mniej niż wcześniej zatwierdzony limit.
Obecny limit 500 tys. euro jest o 15,7% wyższy niż w 2019 roku. W tym samym okresie ceny samochodów na Cyprze wzrosły według danych Eurostatu o około 18%.
Mercedes Christofiasa kosztował 291 tys. euro
Podobnie wyglądało to wcześniej.
W 2009 roku za prezydentury Dimitrisa Christofiasa zatwierdzono maksymalnie 330 tys. euro bez VAT. Opancerzonego Mercedesa kupiono ostatecznie w 2010 roku za 291 tys. euro plus VAT.
Samochód ten ma zostać wycofany z użytkowania po dostarczeniu nowej limuzyny.
Obecne BMW, kupione za czasów Anastasiadisa i używane dziś przez Nikosa Christodoulidesa, ma zostać pojazdem rezerwowym.
Nowy samochód może trafić głównie do następnego prezydenta
Produkcja opancerzonej limuzyny może potrwać od sześciu do 12 miesięcy.
Jeżeli dostawa nastąpi pod koniec 2027 lub na początku 2028 roku, samochód może być wykorzystywany przede wszystkim przez kolejnego prezydenta po wyborach w 2028 roku.
Ostateczna cena pozostaje więc na razie nieznana. 595 tys. euro z VAT to górny limit, a nie zatwierdzona cena zakupu.
FAQ
Ile może kosztować nowa limuzyna prezydencka na Cyprze?
Maksymalny limit wynosi 500 tys. euro bez VAT, czyli około 595 tys. euro z VAT. Ostateczna cena nie została jeszcze ustalona.
Ile kosztowało BMW kupione za Anastasiadisa?
Samochód kosztował 258 850 euro bez VAT, a sześć lat serwisowania wyceniono dodatkowo na 36 tys. euro.
Co stanie się ze starszymi samochodami?
Mercedes z 2010 roku ma zostać wycofany, a BMW z 2019 roku pozostanie jako samochód rezerwowy.



