Jak informuje Fly4Free czeka nas prawdziwa rewolucja w WizzAir. Płatny bagaż podręczny w ujednoliconym wymiarze (bez podziału na mały i duży) i obcięcie o ponad 10 proc. limitu wagowego bagażu nadawanego – to tylko najważniejsze ze zmian w polityce bagażowej węgierskiej linii.
O zmianach Wizz Air miał poinformować pracowników linii lotniczej we wtorek i będzie dotyczyła transakcji dokonywanych już od 19 lipca, ale dotyczyć będzie lotów od 29 października, czyli startu zimowego rozkładu. Jakie zmiany zaplanował przewoźnik? Jest ich całkiem sporo.
N
ajważniejszą różnicą ma być to, że będzie tylko jeden wymiar bagażu podręcznego. Zniknie więc podział na mały (bezpłatny) i duży (płatny) bagaż podręczny. Będzie nieco większy od obecnego małego bagażu podręcznego i nieco mniejszy od dużego.
W nowej formule bagaż podręczny będzie płatny, ale opłata nie będzie obowiązkowa. Jak to możliwe? Opłata będzie gwarancją, że pasażer będzie mógł wnieść swój bagaż podręczny na pokład. W przypadku lotów wykonywanych Airbusami A320 (czyli między innymi na trasie do Larnaki) pierwsze 80 osób, które opłaci bagaż podręczny, będzie mogło zabrać go na pokład. Z kolei w przypadku modelu A321 gwarancję zabrania swojej walizki będzie miało pierwsze 90 osób. Pasażerowie, którzy nie zdecydują się na opłacenie bagażu podręcznego, nie mają takiej gwarancji i najpewniej ich bagaż podręczny trafi do luku.
Pasażerowie, którzy mają już wykupione bilety na loty po 29 października w opcji z dużym bagażem podręcznym, zostaną poinformowani o zmianach w regulaminie. Oznacza to, że będą musieli dostosować wielkość bagażu do nowych wytycznych. Zostanie im też zwrócona różnica w cenie, chyba że będą chcieli swój bagaż nadać do luku bagażowego.
Wizz Air planuje także zmniejszyć dopuszczalną wagę bagażu nadawanego z 23 do 20 kilogramów. Cena za jego nadanie prawdopodobnie zostanie bez zmian. Nie zmieni się też cena za nadanie dużego bagażu do 32 kilogramów.


