Chaos przy odbiorze bagażu
W niedzielny wieczór na lotnisku w Pafos pasażerowie musieli czekać nawet dwie godziny na odbiór swoich walizek. Wielu z nich narzekało, że na hali przylotów działał tylko część taśm bagażowych.
Hermes wskazuje na Swissport
Rzeczniczka Hermes Airports odrzuciła te zarzuty, podkreślając, że wszystkie taśmy bagażowe funkcjonowały bez zakłóceń. Według niej źródłem problemu była brakująca obsada Swissport, firmy obsługującej około 85% ruchu pasażerskiego w Pafos. Hermes zapewnia, że prowadzi rozmowy z Swissport, choć – jak zaznaczono – firma ta nie jest podwykonawcą Hermes, a niezależnym operatorem.
Kontrola paszportowa bez opóźnień
Choć przy odbiorze bagażu pasażerowie musieli czekać nawet dwie godziny, odprawa paszportowa przebiegła bez problemów. Pomimo aż 12 przylotów w ciągu godziny, czas oczekiwania przy kontroli dokumentów nie przekroczył 10 minut.
FAQ
Dlaczego w Pafos doszło do tak dużych opóźnień przy odbiorze bagażu?
Według Hermes Airports powodem była niewystarczająca obsada Swissport, firmy odpowiedzialnej za większość obsługi pasażerskiej.
Czy taśmy bagażowe działały prawidłowo?
Tak – Hermes Airports zapewnia, że wszystkie taśmy funkcjonowały bez zarzutu.
Jak działała kontrola paszportowa przy dużej liczbie przylotów?
Pomimo 12 samolotów w ciągu godziny, kontrola paszportowa przebiegła sprawnie – czas oczekiwania nie przekraczał 10 minut.



