Protest przeciwko zabudowie nad jaskiniami
Partia Zielonych ostrzega przed dalszym niszczeniem jaskiń morskich w Peyia. Jej przewodniczący, Stavros Papadouris, stwierdził, że miejsce to znajduje się pod „ciągłym nadużyciem”, a dotychczasowe inwestycje już przyniosły Cyprowi międzynarodową kompromitację.
„Betonowe konstrukcje, zasypana ziemia i luksusowe wille zbudowane nad jaskiniami zmieniły naturalny krajobraz i zagroziły stabilności formacji skalnych” – powiedział Papadouris. Zarzucił deweloperom „niesłychaną bezczelność” w postaci zrzucania ziemi i gruzu bezpośrednio na teren chroniony.
Brak reakcji władz
Zieloni wezwali do pilnego i kompleksowego śledztwa, domagając się wyjaśnień od Departamentu Środowiska, Departamentu Planowania i Budownictwa, gminy Peyia, administracji dystryktu Pafos oraz Organizacji Samorządu Lokalnego Pafos (EOA).
„Zniszczenie natury to nie zwykłe wykroczenie, to przestępstwo wobec przyszłych pokoleń i wstyd dla Cypru” – podkreślił Papadouris, apelując o trwałą ochronę prawną tego obszaru.
Andreas Evlavis, przedstawiciel Zielonych na Limassol i Pafos, dodał, że lokalne władze – w tym burmistrz Peyia – są „bardzo negatywnie nastawione do ograniczeń środowiskowych”. Skrytykował też brak reakcji państwa i instytucji lokalnych.
Utracony charakter chronionej strefy
Według Zielonych jaskinie straciły swój dawny charakter i stały się nie do poznania. Evlavis przypomniał, że to ważne siedlisko fok i element obszaru Natura 2000, który wymaga szczególnej ochrony.
Papadouris zaznaczył, że nawet w strefach Natura 2000 możliwa jest ograniczona zabudowa, ale wyłącznie zgodna z surowymi kryteriami. Tymczasem – jak podkreślił – na miejscu powstają nielegalne konstrukcje, a później podejmowane są próby ich legalizacji. „Potrzebna jest pilna interwencja, zanim będzie za późno” – dodał.
FAQ
Dlaczego jaskinie w Peyia są zagrożone?
Obszar został zabudowany luksusowymi willami, a deweloperzy zrzucają ziemię i gruz na teren chroniony, co niszczy naturalne formacje.
Co proponują Zieloni?
Wezwanie do pilnego śledztwa, trwałej ochrony prawnej terenu i bezwzględnego przestrzegania zasad obowiązujących w obszarach Natura 2000.
Jak reagują lokalne władze?
Według Zielonych, zarówno burmistrz Peyia, jak i instytucje regionalne pozostają bierne i nie podejmują skutecznych działań.



