Cypr od lat uchodzi za atrakcyjne miejsce dla inwestorów i emigrantów, jednak – jak podaje Cyprus Daily News – jego rola uległa zasadniczej zmianie. Wyspa stała się jednym z kluczowych punktów przenikania rosyjskich wpływów do Unii Europejskiej.
Od „złotych paszportów” do „rosyjskich talentów”
Proces ten nasilił się po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku, kiedy to na wyspie osiedliły się dziesiątki tysięcy Rosjan. Byli wśród nich zarówno zwykli emigranci, jak i osoby powiązane z oligarchami, służbami specjalnymi i strukturami państwa rosyjskiego.
Jak przypomina OCCRP, zakończony w 2020 roku program „złotych paszportów” (CIP) służył nie tylko celom finansowym, lecz także politycznym – cypryjskie partie miały przyjąć ponad milion euro darowizn od osób związanych z CIP. Choć program zamknięto, w 2023 roku wprowadzono nowe przepisy ułatwiające naturalizację tzw. talentów – głównie informatyków. Jak potwierdził minister spraw wewnętrznych Constantinos Ioannou, z tej ścieżki skorzystało już ponad 200 osób, a setki kolejnych czekają na decyzję.
Techisland i rola Aleksieja Gubarewa
Według Forbes głównym lobbystą tych zmian był rosyjski biznesmen Aleksiej Gubarew, założyciel stowarzyszenia Techisland. Dzięki jego staraniom na Cypr przeniosło się około 200 firm z Rosji, przyciągając tysiące pracowników. Cyprus Daily News dodaje, że Gubarew stworzył zamknięty ekosystem finansowany przez struktury powiązane z Abramowiczem, Gazpromem i bankiem VTB – objęte sankcjami.
Śledztwo Cyprus Confidential ujawniło, że aż 67 z 105 rosyjskich miliarderów z listy Forbes korzystało z cypryjskich spółek i usług doradczych, by ukrywać majątek przed sankcjami.
Specjaliści IT czy agenci?
Jak wskazuje Jamestown Foundation, rosyjskie służby od lat wykorzystują migrację do przerzucania agentów do Europy. Cypr, jako państwo UE, ale spoza NATO, jest szczególnie atrakcyjny dla FSB i GRU. Przykrywką są specjalizacje w branży IT, co pozwala funkcjonariuszom podszywać się pod „wysoko wykwalifikowanych specjalistów”.
Dane z lat 2023–2024 pokazują, że wydano ponad 48 tys. zezwoleń na pobyt, z czego ponad 33 tys. otrzymali obywatele Rosji.
Kapitał oligarchów i dane wrażliwe
Według Cyprus Daily News rosyjscy oligarchowie wykorzystywali cypryjskie struktury finansowe do inwestycji w technologie medyczne i aplikacje zdrowotne. Przykładem jest Palta, powiązana z Gubarewem i Abramowiczem, rozwijająca aplikację Flo Health, która zbiera dane wrażliwe milionów kobiet w Europie i USA.
Z kolei The Guardian donosi, że PwC Cyprus pomagało w transferze ponad 1,4 miliarda dolarów dla rosyjskiego oligarchy w celu obejścia sankcji.
Ryzyko Schengen
Najpoważniejsze obawy – jak pisze Cyprus Daily News – wiążą się z planowanym wejściem Cypru do strefy Schengen. Oznaczałoby to swobodę podróży dla dziesiątek tysięcy Rosjan osiadłych na wyspie. Jamestown Foundation ostrzega, że taki scenariusz znacząco zwiększyłby możliwości operacyjne rosyjskich służb, od infiltracji po sabotaż.
Problemem są również rosyjskie wpływy w mediach. Według Cyprus Daily News część prasy, w tym Cyprus Mail, znajduje się pod kontrolą oligarchów, co sprzyja bagatelizowaniu problemu.
Cypr jako poligon Kremla
Zdaniem ekspertów z Jamestown Foundation, Rosja traktuje Cypr jako przyczółek w UE – miejsce, gdzie krzyżują się biznes, polityka i operacje wywiadowcze. Choć wyspa jest monitorowana przez Wielką Brytanię, USA i Izrael, rosyjskie struktury wciąż skutecznie wykorzystują luki prawne i polityczne.
FAQ
Dlaczego Cypr stał się atrakcyjny dla rosyjskich wpływów?
Ze względu na korzystne przepisy naturalizacyjne, powiązania biznesowe i wcześniejszy program „złotych paszportów”.
Jakie ryzyko niesie wejście Cypru do strefy Schengen?
Swobodny dostęp do UE dla dziesiątek tysięcy Rosjan, co – zdaniem ekspertów – zwiększa zagrożenie infiltracją i sabotażem.
Kto alarmuje o rosyjskiej obecności na wyspie?
Cyprus Daily News, OCCRP, Forbes, Jamestown Foundation i ICIJ wskazują, że Cypr stał się jednym z kluczowych węzłów rosyjskich wpływów w Europie.


