Czwartkowy strajk generalny 11 września 2025 roku w obronie systemu ATA nie tylko zgromadził tysiące pracowników na ulicach. Wyspa doświadczyła prawdziwego dnia chaosu – sparaliżowane były szkoły, lotniska, transport publiczny, a także urzędy i hotele.
Szkoły: dzieci wyszły wcześniej
Około godziny 10:50 w wielu szkołach zabrzmiał ostatni dzwonek. Lekcje skrócono, a uczniowie opuścili klasy pod cieniem protestu. Część dzieci odebrali rodzice stojący w kilometrowych kolejkach samochodów, inni ruszyli pieszo, bo kursy autobusów szkolnych powrotnych zostały odwołane.
Dla wielu rodzin był to poważny problem organizacyjny – szczególnie dla pracujących rodziców, którzy także musieli radzić sobie ze skutkami strajku w pracy.
Lotniska: kolejki i opóźnienia
Na lotnisku w Larnace od wczesnego popołudnia panował tłok. Pasażerowie skarżyli się na długie kolejki przy check-in i kontrolach bezpieczeństwa, a także na opóźnienia w lotach. Część osób obawiała się, że straci połączenia.
Hermes Airports, zarządca lotnisk, poinformował, że między 14:00 a 16:30 obsłużono 20 przełożonych lotów. „Było spore nagromadzenie podróżnych, ale było ono oczekiwane ze względu na zmiany w rozkładzie spowodowane strajkiem” – przekazała spółka, dodając, że sytuacja wieczorem zaczęła wracać do normy.
Przychodnie i szpitale: przełożone wizyty
Strajk dotknął również sektor ochrony zdrowia. W wielu przychodniach i szpitalach odwołano zaplanowane konsultacje, które nie były związane z nagłymi przypadkami. Pacjenci musieli przełożyć swoje wizyty na inne terminy.
Oddziały ratunkowe i pilna opieka zdrowotna działały normalnie, ale pozostała część systemu funkcjonowała w ograniczonym zakresie.
Transport publiczny: turyści w kłopocie
Autobusy miejskie i międzymiastowe nie kursowały. Turyści i mieszkańcy, nieświadomi wcześniejszych zapowiedzi, czekali bezskutecznie na przystankach.
Wielu odwiedzających wyspę było zdezorientowanych i musiało korzystać z taksówek lub innych form transportu prywatnego, co dodatkowo podniosło koszty podróży.
Hotele: wolniejsza obsługa
Większość hoteli działała, ale z mocno ograniczoną obsadą. Zamiast kilku osób w recepcjach czy restauracjach pracował często tylko jeden pracownik – najczęściej menedżer lub supervisor. W kuchniach posiłki przygotowywali głównie szefowie i sous-chefowie, ponieważ niższy personel uczestniczył w strajku.
Pokojówki masowo dołączały do protestów – związki zawodowe podstawiły nawet specjalne autobusy, aby dowozić pracowników z hoteli do miejsc manifestacji.
Urzędy i usługi: zamknięte poczty, wolniejsze przesyłki
Zamknięte były urzędy pocztowe oraz punkty obsługi mieszkańców. Otwarte pozostały firmy kurierskie, choć tam również część pracowników strajkowała, a praca przebiegała wolniej niż zwykle.
Mieszkańcy i przedsiębiorcy, którzy planowali załatwić formalności lub odebrać przesyłki, musieli zmierzyć się z poważnymi utrudnieniami.
FAQ
Jak strajk wpłynął na szkoły?
Lekcje zostały skrócone, a dzieci wcześniej wróciły do domów. Kursy autobusów szkolnych były odwołane, co utrudniło odbiór uczniów.
Co działo się na lotniskach?
Na lotnisku w Larnace tworzyły się kolejki i opóźnienia. Między 14:00 a 16:30 obsłużono 20 przełożonych lotów.
Które usługi były zamknięte?
Nie działały poczty i punkty obsługi mieszkańców. Praca hoteli i firm kurierskich była spowolniona z powodu mniejszej liczby pracowników.



