Firmy deweloperskie i właściciele nieruchomości, szczególnie w Limassol, wyrażają coraz większe rozczarowanie wobec działania rządowego planu amnestii budowlanej, który uruchomiono w 2024 roku. Program miał umożliwić legalizację drobnych samowoli, tymczasem – jak twierdzą zainteresowani – wnioski od miesięcy pozostają bez rozpatrzenia.
Problem w Limassol
W Limassol złożono setki wniosków, zarówno przez duże firmy, jak i prywatnych właścicieli. Deweloperzy ostrzegają, że brak decyzji blokuje wydawanie tytułów własności i zatrzymuje istotne inwestycje. – Plan, który miał być rozwiązaniem, w praktyce tworzy nowe przeszkody – mówią przedstawiciele branży.
Ministerstwo przyznaje się do opóźnień
Źródło w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych przyznało, że problem wynika głównie z opóźnień w zatrudnianiu pracowników przez nowo utworzone Eparchialne Organizacje Samorządowe. Tylko Larnaka zdążyła z rekrutacją, dlatego tam proces przebiega płynniej. Do pozostałych regionów wysłano pismo z wezwaniem do pilnych działań.
Argumenty samorządów
Same organizacje samorządowe wskazują na poważne braki kadrowe. Ich zdaniem priorytetowo traktowane są wnioski sprzed reformy, aby uniknąć dalszej niesprawiedliwości wobec osób czekających od lat. Jednocześnie przyznają, że bez nowych etatów nie da się uniknąć opóźnień.
FAQ
Na czym polega plan amnestii budowlanej?
Program pozwala na legalizację drobnych odstępstw od pozwoleń budowlanych, aby umożliwić wydanie tytułów własności.
Dlaczego wnioski nie są rozpatrywane na czas?
Głównym powodem jest brak odpowiedniej liczby pracowników w nowo powstałych strukturach samorządowych.
Czy właściciele mogą spodziewać się przyspieszenia procedur?
Ministerstwo zapowiada działania naprawcze, ale na razie nie podaje konkretnych terminów.



