Cypryjskie rolnictwo zmaga się z poważnym kryzysem wodnym. Rolnicy ograniczają uprawy, część szklarniowców domaga się dodatkowych ilości wody, a susza spowodowała już straty w zbożach i winnicach. Przyszłość produkcji żywności na wyspie stoi pod dużym znakiem zapytania.
Mniej zasiewów i wyższe ceny
Rolnicy prowadzący uprawy otwarte znacznie ograniczyli powierzchnię zasiewów – w wielu przypadkach nawet o połowę. Jak podkreśla Tasos Yiapanis z Pancypryjskiego Związku Rolników, taka sytuacja doprowadzi do wzrostu cen produktów, a w wielu przypadkach do zwiększonego importu, który może rodzić ryzyko jakościowe. Susza praktycznie zniszczyła tegoroczne zbiory roślin strączkowych i zbóż, co przełożyło się na wyższe koszty produkcji mleka, halloumi i mięsa.
„Bitwa” o wodę
Szklarniowcy, zwłaszcza w dystrykcie Pafos, żądają zwiększenia przydziału wody, choć od sierpnia udało się wprowadzić bardziej sprawiedliwy system podziału. Obecnie wszyscy producenci otrzymują ok. 300 ton wody na dziesięć arów ziemi, jednak ilość ta wciąż jest zbyt mała, by w pełni zabezpieczyć potrzeby upraw.
Straty w zbożach i winnicach
Departament Rolnictwa zakończył już szacowanie strat w uprawach zbóż – wypłaty odszkodowań mają rozpocząć się do końca roku. Podobna procedura trwa w przypadku winorośli i innych roślin. Rząd liczy również na wsparcie z unijnego Funduszu Rezerw Rolnych, z którego w ubiegłym roku Cypr otrzymał 3 mln euro.
FAQ
Dlaczego cypryjscy rolnicy ograniczają uprawy?
Z powodu ograniczonego dostępu do wody – wielu producentów zmniejszyło zasiewy nawet o połowę.
Które uprawy ucierpiały najbardziej?
Susza spowodowała duże straty w zbożach, winoroślach oraz uprawach roślin strączkowych.
Czy rolnicy otrzymają wsparcie finansowe?
Tak, przewidziane są odszkodowania z krajowego Funduszu Zarządzania Ryzykiem oraz środki z unijnego Funduszu Rezerw Rolnych.



