W cypryjskiej Izbie Reprezentantów znów rozgorzała dyskusja o sprawiedliwości systemu świadczeń rodzinnych. Komisja ds. pracy i opieki społecznej zajęła się propozycją zmiany przepisu, który nakazuje rodzicom udokumentować pięć lat zamieszkania na Cyprze, zanim będą mogli ubiegać się o zasiłek na dziecko.
Krytyka obecnego systemu
Przewodniczący komisji, deputowany AKEL Andreas Kafkalias, podkreślił, że obecne przepisy „wykluczają rodziców i dzieci”, co oznacza również utratę powiązanych świadczeń, jak zniżki w opłatach za naukę. – „Polityka społeczna musi koncentrować się na dziecku i jego potrzebach, a nie na długości pobytu w kraju. Państwo nie może utrwalać wykluczeń, które naruszają podstawowe prawa dzieci” – powiedział.
Niezależny poseł Andreas Apostolou zaznaczył, że obecne rozwiązanie to „wielka niesprawiedliwość wobec Cypryjczyków wracających z krajów pozaeuropejskich”, którzy tracą prawo do zasiłku w pierwszych latach po powrocie.
Spór polityczny o beneficjentów
Nie wszyscy parlamentarzyści poparli pomysł złagodzenia przepisów. Poseł ELAM Sotiris Ioannou wyraził sprzeciw wobec faktu, że beneficjentami świadczeń są także cudzoziemcy i Turcy cypryjscy. – „Złożymy projekt ustawy, aby osoby z państw trzecich nie otrzymywały zasiłku. To narzędzie powinno służyć rozwiązaniu problemu demograficznego, a nie finansowaniu narodzin nielegalnych imigrantów” – podkreślił.
Kolejne kroki
Komisja zapowiedziała, że jeśli rząd i wiceministerstwo spraw społecznych nie zareagują, w najbliższym czasie posłowie sami przygotują projekt zmian. Celem jest zapewnienie równego traktowania wszystkich dzieci mieszkających na Cyprze, przy jednoczesnym uwzględnieniu kwestii finansowych i konstytucyjnych.
FAQ
Dlaczego obecne przepisy są krytykowane?
Bo wymóg pięciu lat pobytu pozbawia wielu rodziców dostępu do świadczeń, co uderza także w dzieci i ogranicza im prawa do zniżek edukacyjnych.
Kogo dotyka problem najbardziej?
Zwłaszcza Cypryjczyków wracających z krajów poza UE, którzy przez pięć lat po repatriacji nie mogą pobierać zasiłku na dziecko.
Czy przepisy zostaną zmienione?
Komisja apeluje do rządu o szybkie działania. Jeśli ich zabraknie, posłowie zapowiadają własny projekt ustawy.


