Po kilkudniowym paraliżu w porcie w Limassol celnicy zdecydowali o zakończeniu strajku i powrocie do pracy. Od dziś mają rozpocząć obsługę towarów w ramach nowego zautomatyzowanego systemu importowego, który od tygodni budził ich obawy.
Decyzja po spotkaniach z ministerstwem
Jak poinformował przewodniczący stowarzyszenia celników, Christos Akaros, decyzję o zakończeniu protestu podjęto jednogłośnie podczas sobotniego zgromadzenia generalnego. Celnicy otrzymali zapewnienie, że propozycje przedstawione im przez Ministerstwo Finansów zostaną przesłane również w formie pisemnej. Nowy system ma zostać uruchomiony w poniedziałek po południu, dlatego prace w weekend nie będą prowadzone.
Naciski ze strony biznesu
Federacja Pracodawców i Przemysłowców (OEV) w sobotę wezwała celników do zaakceptowania rządowej propozycji i zakończenia strajku, który powodował poważne zakłócenia w działalności gospodarczej. Organizacja alarmowała, że kontenery piętrzą się w porcie w Limassol bez odprawy, a wkrótce może zabraknąć miejsca.
Nowy system i obawy celników
Zautomatyzowany system importowy miał zostać uruchomiony 29 września. Celnicy sprzeciwiali się jego natychmiastowej implementacji, twierdząc, że nie mieli wystarczająco czasu na szkolenia i dostosowanie procedur. Po rozmowach z Ministerstwem Finansów udało się osiągnąć rozwiązanie przejściowe, które daje dodatkowy czas na zapoznanie się z systemem i uwzględnia część postulatów pracowników.
FAQ
Dlaczego celnicy strajkowali w Limassol?
Sprzeciwiali się szybkiemu wdrożeniu nowego zautomatyzowanego systemu importowego, wskazując na brak czasu na szkolenia i obawy o sprawną obsługę towarów.
Kiedy zakończy się paraliż w porcie?
Strajk został oficjalnie zakończony w sobotę. Celnicy wrócą do pracy w poniedziałek i rozpoczną obsługę kontenerów w nowym systemie.
Jakie były skutki protestu?
W porcie w Limassol zaczęły piętrzyć się kontenery bez odprawy. Federacja Pracodawców i Przemysłowców ostrzegała, że przestrzeń magazynowa wkrótce się wyczerpie.



