Ponad 1 200 ptaków uwolniono, a grzywny przekroczyły 62 tysiące euro – to efekt trzech dużych akcji policji przeciwko zorganizowanym sieciom nielegalnego odłowu ptaków śpiewających. Operacje przeprowadzono między 26 września a 3 października w dystryktach Larnaka i Nikozja – w samym centrum czarnego rynku ambelopoulia.
Akcje policji: setki sieci, tysiące ptaków
Pierwsza akcja miała miejsce 26 września w miejscowości Maroni (Larnaka). Na posesji 55-letniego mężczyzny znaleziono siedem rozstawionych sieci, trzy kolejne przygotowane w torbach, 63 martwe i 343 żywe ptaki. Wśród przejętych dowodów znalazły się także głośniki i urządzenia naśladujące śpiew. Kara – 26 tysięcy euro.
Zaledwie kilka dni później policja wróciła do tej samej wioski. Tym razem u tego samego mężczyzny znaleziono trzy sieci, cztery głośniki i jednego martwego ptaka. Kolejna kara – ponad 6 tysięcy euro.
Największe uderzenie nastąpiło 3 października, gdy funkcjonariusze przeprowadzili dwuczęściową operację w Dali i Agios Theodoros. W domu 41-letniego kłusownika odkryto pięć sieci, 952 martwe ptaki i 817 pojemników do ich pakowania. W Agios Theodoros policja przejęła kolejne 11 sieci oraz 297 ptaków (149 martwych i 147 żywych).
Podczas tej samej akcji zatrzymano dwóch mężczyzn – 42-latka z bronią, narkotykami i 181 nabojami oraz 44-latka z nożami i amunicją w samochodzie.


62 tysiące euro kar – i to nie koniec
Łączne kary przekraczają 62 tysiące euro, z czego ponad połowa przypada na dwóch głównych organizatorów procederu. Policja podkreśla, że nie chodzi o „tradycję”, ale o zorganizowaną przestępczość generującą ogromne nielegalne zyski.
Według źródeł w policji, działania mają uderzyć w „rdzeń” siatki zajmującej się handlem ptakami, a kolejne naloty są już planowane. Funkcjonariusze zaznaczają, że jesienna migracja to okres wzmożonej aktywności kłusowników – setki tysięcy ptaków przelatują przez Cypr w drodze do Afryki, stając się celem nielegalnych pułapek.
Organizacje ekologiczne: „To już nie tradycja – to zbrodnia”
Międzynarodowa organizacja CABS (Committee Against Bird Slaughter) pochwaliła nową strategię policji, która – jak zaznaczono – wreszcie wykazuje konsekwencję i brak tolerancji dla procederu.
Z kolei cypryjska organizacja Terra Cypria podkreśliła, że spożywanie ambelopoulia nie ma nic wspólnego z kulturą, lecz jest przemysłowym przestępstwem przeciwko przyrodzie.
– To nie tradycja, to zbrodnia przeciwko dzikiej przyrodzie – powiedziała Koulla Michael, dyrektorka Terra Cypria. – Praktyka ta narusza prawo UE i utrwala siatki przestępcze.
Eksperci zwracają uwagę, że choć sytuacja się poprawia, bezkarność wciąż pozostaje największym problemem w walce z nielegalnym handlem dzikimi zwierzętami.
FAQ
Ile ptaków udało się uratować podczas ostatnich operacji?
Ponad 1 200 ptaków śpiewających zostało uwolnionych w ciągu 10 dni, głównie w regionach Larnaka i Nikozja.
Jakie kary nałożono na kłusowników?
Łącznie przekraczają 62 tysiące euro – w tym 26 tys. i 6 tys. na jednego sprawcę z Maroni oraz ponad 30 tys. na kłusownika z Dali i Agios Theodoros.
Czy to koniec operacji przeciwko nielegalnym sieciom?
Nie. Policja zapowiada kolejne naloty i kontrole w miejscach wskazanych jako centra handlu ptakami.



