Ceny żywności zjadają dochody mieszkańców „północy”
Na okupowanym przez Turcję Cyprze Północnym ogłoszono, że granica ubóstwa wynosi obecnie 34 500 lir tureckich, czyli około 719 euro miesięcznie. Wzrost ten – jak podaje turecko-cypryjska organizacja związkowa KTAMS – jest wynikiem rosnących kosztów życia i zwiększenia liczby ludności.
Tylko wydatki na żywność dla czteroosobowej rodziny sięgają już 34 158 lir (711 euro) miesięcznie. Oznacza to, że nawet całkowity dochód wielu rodzin ledwie wystarcza na jedzenie, nie obejmując rachunków, czynszu czy transportu.
Z danych wynika, że większość pracowników – zarówno zatrudnionych w administracji „publicznej”, jak i w sektorze prywatnym – żyje dziś poniżej progu ubóstwa, ratując się kredytami i zadłużeniem na kartach.
Średnia klasa znika, społeczeństwo się zadłuża
Według ekonomistów cytowanych przez portal Kıbrıs Postası, klasa średnia gwałtownie się kurczy, a struktura dochodowa przypomina teraz odwróconą piramidę. W górnej warstwie pozostają osoby, które zarabiają w walutach obcych lub czerpią zyski z eksportu, natomiast reszta społeczeństwa traci siłę nabywczą przez inflację i niestabilny kurs liry tureckiej.
Specjaliści zwracają uwagę, że na „północy” dominuje model gospodarki opartej na imporcie, który uzależnia ceny od kosztów energii i kursów walut. W efekcie, jak pisze Kıbrıs Postası, rosnące ceny mają już nie tylko wymiar ekonomiczny, ale i społeczny – kultura oszczędzania została zastąpiona przez życie na kredyt.
FAQ
Jaki jest obecnie próg ubóstwa na okupowanym Cyprze Północnym?
Według związku zawodowego KTAMS wynosi on 34 500 lir tureckich miesięcznie, czyli ok. 719 euro.
Co najbardziej wpływa na wzrost kosztów życia?
Przede wszystkim drożejąca żywność, wysokie ceny energii i zależność gospodarki od importu, a także spadek wartości liry tureckiej.
Jakie są skutki społeczne inflacji na „północy”?
Coraz więcej osób żyje na kredyt, klasa średnia się kurczy, a nierówności dochodowe pogłębiają się z miesiąca na miesiąc.


