Cypryjscy pacjenci od miesięcy mierzą się z tym samym problemem: długimi kolejkami w aptekach publicznych szpitali, gdzie mimo dostępnej infrastruktury pracuje zbyt mało personelu. Wielu chorych, szczególnie osoby starsze i przewlekle chorujące, musi pokonywać długą drogę tylko po to, by odebrać podstawowe leki. OSAK ostrzega, że sytuacja zamiast się poprawiać – pogarsza się, a założenia GESY zostały porzucone.
GESY miał ułatwiać – dziś chorzy stoją w kolejkach
Honorowy przewodniczący OSAK, Marios Kouloumas, przypomina, że według pierwotnych planów wszystkie leki, również specjalistyczne, miały być dostępne w prywatnych aptekach. Zamknięcie państwowych aptek było częścią reformy. Zamiast tego pacjenci zmuszeni są co miesiąc odwiedzać szpitalne apteki, często tylko po jedno opakowanie leku.
Biurokracja zamiast troski o pacjenta
Pacjenci skarżą się na nieelastyczne procedury i ograniczone godziny pracy. Jeden z chorych opisał sytuację, w której po wzięciu urlopu i staniu w kolejce usłyszał, że musi czekać sześć dni, „bo recepta jeszcze się nie otworzyła”. Inni zwracają uwagę, że w aptekach działają tylko dwa stanowiska z pięciu, co prowadzi do ogromnych kolejek.
Potrzebne reformy i większe zapasy leków
OSAK apeluje o wydawanie leków na dwa miesiące oraz przeniesienie do prywatnych aptek witamin i suplementów, które dziś niepotrzebnie wymagają wizyty w szpitalu. – Nie do przyjęcia jest sytuacja, w której w kolejce stoi sto osób, a obsługują ich dwie – mówi Kouloumas. – Jeśli państwo utrzymuje te apteki, musi je odpowiednio obsadzić.
FAQ
Dlaczego pacjenci wciąż muszą jeździć do szpitalnych aptek?
Ponieważ wiele leków, w tym specjalistycznych i suplementów, nadal wydawanych jest wyłącznie w aptekach publicznych, wbrew założeniom GESY.
Jakie zmiany proponuje OSAK?
Organizacja domaga się przeniesienia leków do prywatnych aptek oraz wydawania zapasów na dwa miesiące, aby uniknąć comiesięcznych kolejek.
Czy problem dotyczy tylko leków na receptę?
Nie. Pacjenci skarżą się również na konieczność odbierania suplementów i witamin w szpitalach, co generuje niepotrzebne kolejki.


