Od poniedziałkowego poranka kierowcy ciężarówek zrzeszeni w Pancypryjskim Związku Transportowców rozpoczęli bezterminowy strajk, mimo ostatnich rozmów z ministrami pracy i transportu oraz z firmą Eurogate, zarządzającą portem w Limassol.
Rozmowy zakończyły się fiaskiem
Decyzję o strajku podjęto po nocnym posiedzeniu związkowców, podczas którego oceniono brak postępów w negocjacjach. Związek poinformował, że problemy związane z Ministerstwem Transportu pozostają nierozwiązane, zwłaszcza w kwestiach dotyczących wysokości kontenerów oraz rejestracji naczep typu „physero” (extendable skeletal semitrailers).
– Nie było żadnej reakcji ze strony zarządzającej spółki. Zgłosiliśmy problemy, których rozwiązanie nic by ich nie kosztowało, a ułatwiłoby pracę transportowcom. Niestety, nie wykazano żadnej wrażliwości – powiedział Kyriakos Moustakas, sekretarz organizacyjny POVEK.
Jak dodał, ministerstwa złożyły pewne propozycje, ale bez gwarancji ich wdrożenia. – Nie przekonały nas zapewnienia o realizacji tych rozwiązań. Liczymy jednak, że zostaniemy ponownie zaproszeni do dialogu – stwierdził.
Główne punkty sporne
Związkowcy wskazują cztery kluczowe problemy:
- brak ostatecznych decyzji w sprawie tachografów,
- nierozwiązane kwestie dotyczące wysokości kontenerów i rejestracji niektórych typów naczep,
- sposób naliczania opłat za przechowywanie kontenerów – Eurogate liczy dzień przybycia statku jako pełny dzień opłaty, nawet jeśli przypływa po południu,
- blokowanie wydania kontenerów mimo posiadania pełnej dokumentacji, z powodu zaległości armatorów lub agentów.
Ryzyko paraliżu portu w Limassol
Próby ponownego spotkania z firmą Eurogate nie przyniosły skutku. Transportowcy ostrzegają, że jeśli strajk potrwa, port może się zablokować. W najbliższych dniach zaplanowano około dziesięciu nowych zawinięć statków, a brak rozładunku grozi poważnymi utrudnieniami logistycznymi.
– Jeśli teren portu się zapełni, kontenery nie będą miały gdzie stanąć. Statki mogą zostać przekierowane do innych portów – to uderzy we wszystkich – ostrzegł Moustakas.
Jeżeli oczekujecie dziś dostawy z portu w Limassol, warto wziąć pod uwagę, że może ona się opóźnić.
FAQ
Dlaczego transportowcy w Limassol strajkują?
Protestują przeciwko braku reakcji firmy Eurogate i władz na ich postulaty dotyczące m.in. rejestracji naczep, opłat portowych i problemów z tachografami.
Jak długo potrwa strajk?
Akcja ma charakter bezterminowy – transportowcy zapowiadają, że nie wrócą do pracy, dopóki nie zostaną spełnione kluczowe żądania.
Czy strajk wpłynie na dostawy towarów?
Tak. Możliwe są znaczne opóźnienia w transporcie kontenerowym i przeładunkach w porcie Limassol.



