Na Cyprze powstaje nowe prawo, które ma zaostrzyć kary wobec właścicieli zaniedbanych i niebezpiecznych budynków. Projekt ustawy, przygotowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych na wniosek posła DIPA Marinosa Moushiouttasa, trafi w czwartek pod obrady parlamentu.
Właściciele zapłacą więcej za brak napraw
Zgodnie z nowymi przepisami, administracyjne grzywny za niewykonanie napraw zostaną podwojone – do maksymalnie 40 000 euro, a dodatkowo naliczane będzie 200 euro za każdy dzień trwania naruszenia.
Właściciele, którzy zignorują nakaz naprawy lub utrzymania budynku, mogą zostać objęci postępowaniem sądowym, a w skrajnych przypadkach grozi im eksmitowanie mieszkańców, odcięcie prądu i wody lub nawet rozbiórka obiektu.
Pełna odpowiedzialność po stronie właścicieli
Nowa ustawa nakłada pełną odpowiedzialność za eliminowanie zagrożeń konstrukcyjnych na właścicieli nieruchomości. Jeśli nie podejmą działań, obowiązek ten przejmą lokalne organizacje samorządowe (EOA), które będą mogły wejść na teren posesji, zabezpieczyć ją, a następnie odzyskać koszty od właścicieli poprzez wpisanie tzw. Memo – obciążenia hipotecznego.
EOA będą mogły ogrodzić, zabezpieczyć lub wyburzyć niebezpieczne konstrukcje – częściowo lub w całości – oraz uszczelnić opuszczone budynki, by zapobiec dostępowi osób trzecich.
Nowe narzędzia i uproszczone procedury
Ustawa wprowadza szereg narzędzi prawnych i administracyjnych, które mają usprawnić reakcję władz lokalnych na zagrożenia. Zawiadomienia do właścicieli będą prostsze – nie będzie już wymagane wysyłanie listów poleconych. Informacje mogą być publikowane online lub przekazywane przez lokalne rady.
W pilnych przypadkach sądy będą mogły wydawać nakazy ewakuacji lub zabezpieczenia obiektów bez rozprawy (tzw. ex parte), co umożliwi natychmiastowe działania.
Zakazane będzie też użytkowanie i wynajem budynków uznanych za niebezpieczne do czasu zakończenia napraw.
Kary karne nawet do 40 000 euro
Nowe przepisy przewidują również podniesienie sankcji karnych. Sąd będzie mógł nałożyć karę do 20 000 euro za pierwsze wykroczenie (obecnie 10 000) i do 40 000 euro za recydywę (zamiast dotychczasowych 20 000).
Według przedstawicieli resortu, zmiany mają na celu ochronę życia i mienia oraz zmuszenie właścicieli do odpowiedzialnego utrzymania swoich nieruchomości, zwłaszcza po serii zawaleń balkonów, które w ostatnich latach zagrażały mieszkańcom.
FAQ
Jakie kary przewiduje nowe prawo?
Grzywny wzrosną do 40 000 euro, z dodatkowymi 200 euro za każdy dzień zwłoki. Właścicielom grozi także eksmisja lokatorów, odcięcie mediów lub rozbiórka budynku.
Kto zapłaci za zabezpieczenie budynku, jeśli właściciel nie reaguje?
Koszty pokryje lokalna organizacja samorządowa (EOA), która następnie odzyska pieniądze poprzez obciążenie nieruchomości tzw. Memo.
Czy będzie można korzystać z budynku uznanego za niebezpieczny?
Nie. Ustawa zakazuje użytkowania i wynajmu takich obiektów do czasu usunięcia wszystkich zagrożeń konstrukcyjnych.


