Poranny kurs miejskiego autobusu w Nikozji zamienił się w dramatyczne przeżycie dla pasażerów, gdy kabina pojazdu nagle wypełniła się dymem. Kierowca natychmiast zatrzymał autobus w rejonie Latsia i polecił wszystkim opuścić pojazd.
Nagła ewakuacja na ulicy
Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 8:00 rano w sobotę. Według relacji świadków, pasażerowie wybiegli z autobusu w panice, zasłaniając usta, by uniknąć wdychania dymu. Kierowca wyłączył silnik, otworzył wszystkie drzwi i zadbał o przewietrzenie kabiny, aby zminimalizować ryzyko dla zdrowia podróżnych.
Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Służby zostały powiadomione, a wstępne ustalenia wskazują, że źródło zadymienia mogło mieć związek z awarią techniczną, choć przyczyna nie została jeszcze potwierdzona.
Kolejne problemy z autobusami na Cyprze
To już kolejna awaria autobusu na Cyprze w ostatnich dniach. Zaledwie kilka dni temu w Pafos doszło do pożaru pojazdu przewożącego pasażerów, co wywołało falę krytyki wobec stanu technicznego floty. Coraz częściej pojawiają się głosy, że system transportu publicznego wymaga pilnych inwestycji i lepszego nadzoru technicznego.
Władze zapowiedziały dochodzenie w sprawie sobotniego incydentu w Nikozji. Jak podkreślają eksperci, takie zdarzenia pokazują, jak ważne jest regularne serwisowanie pojazdów i kontrole bezpieczeństwa.
FAQ
Gdzie doszło do incydentu z miejskim autobusem w Nikozji?
Zdarzenie miało miejsce w rejonie Latsia, podczas porannego kursu w sobotę.
Czy ktoś został ranny?
Nie, wszyscy pasażerowie opuścili autobus bez obrażeń.
Czy to odosobniony przypadek?
Nie. W ostatnich dniach doszło także do innych awarii autobusów na Cyprze, m.in. w Pafos.



