Cypryjski Kodeks Karny wciąż kryje w sobie zapisy rodem z innej epoki: od zakazu tańca „prostytutek” na muzułmańskich uroczystościach, przez surowe kary za trzymanie kajdanek, aż po odpowiedzialność „pana” za los swoich służących. Lista anachronizmów jest długa – i zaskakująca.
Przepisy, które zatrzymały się w czasie
W cypryjskim Kodeksie Karnym nadal widnieje przepis przewidujący pół roku więzienia za… tłuczenie talerzy w lokalach rozrywkowych. Kto dopuści się takiego „wykroczenia”, a nawet właściciel lokalu, który to umożliwił, formalnie podlega karze.
Równie archaiczne są zapisy dotyczące muzułmańskich świąt organizowanych z okazji ślubu lub obrzezania. Ustawodawca wprost wskazał, że „tancerka” to „kobieta prostytutka lub kobieta tańcząca lub śpiewająca za wynagrodzeniem”, a jej występ jest czynem karalnym.
Kajdanki? Tylko za zgodą policji
Kodeks przewiduje także, że posiadanie kajdanek bez zgody komendanta policji jest przestępstwem zagrożonym sześcioma miesiącami więzienia. Gdyby literalnie stosować ten przepis, cypryjskie więzienia musiałyby przygotować oddzielny blok dla kolekcjonerów gadżetów z sex-shopów.
Obowiązki „pana” wobec służącego
Jednym z najbardziej zaskakujących artykułów jest ten nakładający „obowiązki pana” wobec służących lub uczniów poniżej 16 lat. Prawo zakłada odpowiedzialność za każde zagrożenie ich zdrowia wynikające z zaniedbania – zapis wywodzący się z realiów kolonialnych.
Noże, żołnierze i… kradzież między małżonkami
Wciąż obowiązuje zakaz posiadania noża na weselu, festynie, w domu publicznym lub barze – z karą do dwóch lat więzienia, jeśli nóż jest spiczasty.
Kodeks wprowadza też oddzielne przepisy karne dla osób „znieważających armię” oraz… dla małżonków, którzy „kradną” sobie nawzajem rzeczy, które normalnie uznane byłyby za własność jednej ze stron.
Pełna lista archaizmów
W zestawie kontrowersyjnych, anachronicznych lub komicznych przepisów znajdują się m.in.:
– zakaz niszczenia ogłoszeń publicznych (kara: miesiąc więzienia),
– penalizacja „osób o leniwym i rozwiązłym trybie życia”,
– przepisy o sabotażu kolei, choć na Cyprze nie funkcjonuje linia kolejowa,
– surowe kary za kradzież zwierząt gospodarskich – z katalogu liczącego kilkadziesiąt pozycji,
– 14 lat więzienia za kradzież popełnioną przez sekretarza lub służącego na szkodę pracodawcy.
Wszystkie te przepisy są pozostałością po czasach brytyjskiej administracji i od lat budzą dyskusje o potrzebie gruntownej reformy Kodeksu Karnego.
FAQ
Które przepisy cypryjskiego prawa uznaje się dziś za najbardziej archaiczne?
M.in. zakaz tłuczenia talerzy, zakaz tańca „prostytutek” na muzułmańskich uroczystościach oraz karanie za posiadanie kajdanek.
Dlaczego te przepisy wciąż obowiązują?
Większość pochodzi z czasów brytyjskiej administracji i nigdy nie została formalnie uchylona ani zaktualizowana.
Czy planowana jest reforma Kodeksu Karnego?
Debata o konieczności zmian trwa od lat i regularnie wraca wraz z ujawnianiem kolejnych absurdalnych zapisów.



