Kwestia zysków banków na Cyprze znów staje się przedmiotem debaty. Do parlamentu trafiła nowa propozycja AKEL dotycząca czasowego wprowadzenia dodatkowego podatku solidarnościowego na lata 2025–2026, obejmującego kredytodawców o ponadprzeciętnych dochodach z odsetek.
W tle napięcia w Europie i nacisk fiskalny
Pomysł wpisuje się w szerszy europejski trend. Włochy wprowadziły już interwencyjne rozwiązania wobec banków, obejmujące ścisły nadzór nad przejęciami oraz wyższą presję podatkową. Chodzi o pozyskanie znacznych dochodów budżetowych – tamtejsze władze liczą nawet na 11 miliardów euro w ciągu trzech lat. Działania włoskiego rządu wywołały zarówno sprzeciw udziałowców, jak i reakcję Komisji Europejskiej.
Nowa inicjatywa AKEL, choć jeszcze nie omawiana w komisji finansów, budzi niepokój w cypryjskim sektorze bankowym, jak również w Grecji. Ma to związek z faktem, że Bank Cypru jest notowany na giełdzie w Atenach, a Eurobank oraz Alpha Bank zainwestowały na wyspie łącznie ponad 1,5 miliarda euro, stając się znaczącymi graczami rynkowymi.
Tymczasowy podatek solidarnościowy
Propozycja zakłada wprowadzenie na dwa lata dodatkowego obciążenia na banki, jako rozwiązania przejściowego, które – według uzasadnienia – ma wesprzeć finanse publiczne i ochronić realne dochody gospodarstw domowych. AKEL powołuje się przy tym na analizy Komisji Europejskiej wskazujące, że podobne narzędzia zastosowane w państwach bałtyckich nie zaszkodziły stabilności sektora, a dostarczyły istotnych wpływów do budżetów narodowych.
Znaczenie polityczne projektu wzmacnia fakt, że do wyborów parlamentarnych pozostało około pół roku. W grudniu 2024 roku taka inicjatywa AKEL została odrzucona w głosowaniu pełnego składu parlamentu minimalną różnicą głosów.
Obawy banków i prognozy analityków
Cypryjskie instytucje finansowe alarmują, że już teraz ponoszą ciężar specjalnej opłaty od depozytów, wynoszącej 0,15 procent i rosnącej wraz ze wzrostem bazy depozytowej. Kolejne obciążenia – jak twierdzą – zaszkodzą stabilności oraz atrakcyjności inwestycyjnej rynku.
Według analizy Alpha Finance, plan AKEL przewiduje dodatkową daninę obliczaną jako 20 procent nadwyżki dochodu odsetkowego, jeśli przekroczy ona poziom z 2022 roku o więcej niż 40 procent. Eksperci oceniają jednak, że szansa na przyjęcie projektu w najbliższym czasie jest niewielka.
Gdyby jednak rozwiązanie weszło w życie, Bank Cypru mógłby – jak szacuje Alpha Finance – stracić 71 milionów euro na czystym zysku w 2025 roku i 69 milionów w 2026 roku. Oznaczałoby to średnio około 16 procent korekty prognoz dotyczących wpływów z odsetek, a następnie obniżkę o około 4 procent w wycenie docelowej.
W przypadku Eurobanku przewidywany wpływ to około 20 milionów euro rocznie w latach 2025 i 2026 – według analityków oznaczałoby to około 1,3 procent średniej korekty prognoz dotyczących dochodów z odsetek, przy niemal symbolicznej zmianie ceny docelowej.
FAQ
Jakie rozwiązanie proponuje AKEL?
Czasowy podatek solidarnościowy dla banków w latach 2025–2026, obejmujący dochody odsetkowe przekraczające poziom z 2022 roku o ponad 40 procent.
Dlaczego pomysł budzi niepokój w sektorze finansowym?
Banki wskazują, że już płacą specjalną opłatę od depozytów i obawiają się wpływu dodatkowego obciążenia na stabilność i konkurencyjność rynku.
Czy propozycja ma realną szansę wejść w życie?
Według ocen Alpha Finance – niewielką, choć dyskusja nabiera tempa wraz ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi.



