Prezes Instytutu Cypryjskiego, dr Stavros Malas, bije na alarm w sprawie jakości powietrza w Nikozji. Jego zdaniem zanieczyszczenia – szczególnie pyły zawieszone PM2.5 pochodzące głównie ze spalin – stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego, a planowane inwestycje drogowe mogą dramatycznie pogłębić problem.
Nikozja z gorszym powietrzem niż Paryż
Dr Malas, powołując się na analizę danych naukowych, podkreślił, że jakość powietrza na Cyprze nie poprawia się od dekady, w przeciwieństwie do trendów w wielu krajach UE. Według pomiarów poziom PM2.5 na wyspie wynosi średnio 15 μg/m³, a w samej Nikozji – nawet o 50 proc. więcej niż w Paryżu.
Od 2026 roku Unia Europejska obniży dopuszczalne normy z 25 μg/m³ do 10 μg/m³, co oznacza, że Cypr już dziś przekracza przyszłe limity.
Z danych przedstawionych przed parlamentarną komisją spraw wewnętrznych wynika również, że smog odpowiada za wysoką liczbę przedwczesnych zgonów, a koszty zdrowotne wynikające z zanieczyszczenia powietrza sięgają 3,7 proc. cypryjskiego PKB.
Pyły wnikają do mózgu. „Nauka dopiero zaczyna rozumieć skutki”
Ekspert zaznaczył, że życie w pobliżu dużych dróg może skrócić średnią długość życia nawet o 6–12 miesięcy. Najnowsze badania pokazują, że ultradrobne cząstki przedostają się nie tylko do płuc, ale również do mózgu.
Malas ostrzegł:
„Wiele z tych cząstek nigdy nie zostaje usuniętych z organizmu. Nie znamy jeszcze wszystkich długoterminowych skutków.”
Krytyka planu budowy drogi przez Las Athalassa
Szczególne zaniepokojenie budzi planowana rozbudowa Alei Glafkosa Kliridisa (dawnej Akademias) przez Narodowy Park Leśny Athalassa, czyli największą zieloną przestrzeń Nikozji.
Malas ocenił, że projekt:
- drastycznie zwiększy ekspozycję mieszkańców Aglantzii na PM2.5 – nawet 2,5-krotnie,
- może skrócić życie tysiącom mieszkańców,
- stanowi zagrożenie dla uczniów pobliskiej Francusko-Cypryjskiej Szkoły,
- doprowadzi do wycinki drzew, fragmentacji ekosystemów i trwałych szkód środowiskowych.
Zwrócił uwagę, że wiele instytucji – które zabierały głos podczas posiedzenia parlamentu – „wykazało całkowitą nieświadomość ryzyka środowiskowego”.
„Budujemy drogi zamiast zmniejszać ruch”
Malas porównał sytuację Cypru z europejskimi metropoliami:
„Problemem nie jest liczba samochodów, ale sposób, w jaki projektujemy miasta. W Paryżu wprowadzono strefy niskiej emisji i ograniczenia ruchu. My robimy odwrotnie – budujemy więcej dróg, co wywołuje efekt wywołanego popytu.”
Ekspert przypomniał, że projekt rozbudowy drogi pojawiał się w budżecie od lat jedynie symbolicznie, lecz w tym roku wpisano go z realnym finansowaniem – 700 tys. euro. Wyraził jednak nadzieję, że parlament go ostatecznie odrzuci.
FAQ
Dlaczego poziom PM2.5 na Cyprze jest tak wysoki?
Główną przyczyną są spaliny z samochodów oraz niewystarczająca polityka ograniczania ruchu w miastach.
Czy nowa droga przez Athalassa poprawi sytuację komunikacyjną?
Według ekspertów – nie. Zwiększy ruch i doprowadzi do wyższego poziomu zanieczyszczeń.
Jakie mogą być skutki zdrowotne?
Długotrwała ekspozycja na PM2.5 skraca życie nawet o rok, zwiększa ryzyko chorób serca, układu oddechowego i może wpływać na funkcjonowanie mózgu.


