Ministerstwo Transportu ponownie analizuje możliwość wprowadzenia systemu „alcohol interlock” w wybranych pojazdach na Cyprze. Chodzi o rozwiązanie, które wymaga od kierowcy wykonania testu trzeźwości przed uruchomieniem silnika. Jeśli badanie wykaże przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkoholu, pojazd nie może ruszyć.
Rozważania obejmują zarówno pojazdy publiczne, jak i prywatne, a dyskusja wpisuje się w szersze działania mające na celu ograniczenie wypadków drogowych związanych z alkoholem. Podobne systemy są już stosowane w wielu krajach europejskich, m.in. w Austrii, Belgii, Danii, Francji, Hiszpanii, Finlandii i Szwecji.
Szkolne autobusy i kierowcy z historią jazdy po alkoholu
Temat wrócił na forum parlamentu po zapytaniu posła Charalambosa Theopemptou, który zwrócił się do ministra transportu z pytaniem, czy rząd rozważa zmiany w przepisach umożliwiające stosowanie systemu w autobusach szkolnych, transporcie publicznym oraz wobec kierowców skazanych za jazdę pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
Minister transportu potwierdził, że takie rozwiązania są obecnie analizowane we współpracy z właściwymi instytucjami. Zaznaczył jednocześnie, że system był rozważany już wcześniej, lecz nie został wdrożony z powodu ograniczeń technicznych i organizacyjnych.
Bariery: stare auta i wysokie koszty
Jednym z głównych problemów pozostaje wiek floty pojazdów na Cyprze, który przez lata uniemożliwiał montaż tego typu urządzeń. Zdaniem ministra sytuacja ta będzie się stopniowo poprawiać, ponieważ nowe samochody są już fabrycznie przystosowane do instalacji takich systemów.
Kolejną barierą są koszty. Zakup, instalacja oraz zarządzanie systemem – w tym serwis i nadzór – to wydatek rzędu około 2 tys. euro w pierwszym roku użytkowania, a w kolejnych latach kilkuset euro rocznie na każdy pojazd. W przypadku autobusów szkolnych i pojazdów komunikacji publicznej koszty te musiałoby ponieść państwo, ponieważ obecne umowy nie przewidują takiego obowiązku po stronie operatorów.
Zmiany prawa i stały nadzór
Wprowadzenie obowiązkowego stosowania systemu wymagałoby nowelizacji kilku ustaw oraz odejścia od dotychczasowego modelu karania wykroczeń związanych z jazdą po alkoholu. Rozważane są m.in. surowsze sankcje lub ograniczenie możliwości załatwiania spraw w trybie mandatowym.
W przypadku kierowców z historią jazdy pod wpływem alkoholu konieczne byłoby również stworzenie mechanizmów stałego nadzoru, zarówno nad prawidłowym działaniem urządzeń, jak i próbami ich omijania. Minister wskazał także na potrzebę monitorowania stanu zdrowia takich kierowców, aby ocenić, czy mogą nadal posiadać prawo jazdy.
Czym jest system „alcohol interlock”
System „alcohol interlock” polega na tym, że przed uruchomieniem pojazdu kierowca musi dmuchnąć w alkomat połączony z zapłonem. Jeśli poziom alkoholu przekracza dopuszczalną normę, silnik nie uruchamia się, a pojazd pozostaje unieruchomiony.
Alkohol jedną z głównych przyczyn śmiertelnych wypadków
Według danych policji w 2025 roku na cypryjskich drogach zginęły 43 osoby. W pięciu przypadkach u ofiar stwierdzono obecność alkoholu lub narkotyków we krwi. Szacunki Komisji Europejskiej wskazują, że co czwarty śmiertelny wypadek drogowy w Unii Europejskiej ma związek z alkoholem.
Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu pozostaje jedną z trzech głównych przyczyn śmierci na drogach – obok nadmiernej prędkości i nieużywania pasów bezpieczeństwa. Eksperci podkreślają, że każdego roku można by uratować tysiące osób, gdyby kierowcy przestrzegali obowiązujących limitów.
FAQ
Czym jest system „alcohol interlock”?
To urządzenie, które wymaga wykonania testu trzeźwości przed uruchomieniem pojazdu. Jeśli kierowca ma zbyt wysoki poziom alkoholu, samochód nie ruszy.
Gdzie system mógłby zostać wprowadzony?
Rozważane są autobusy szkolne, pojazdy transportu publicznego oraz auta osób skazanych za jazdę pod wpływem alkoholu.
Dlaczego system nie został wcześniej wdrożony?
Głównymi barierami były wiek floty pojazdów na Cyprze oraz wysokie koszty zakupu, instalacji i nadzoru nad systemem.



