Dziennikarskie śledztwo brytyjskiej stacji Channel 4 ujawniło poważne nadużycia wobec młodych pracowników sezonowych w Ayia Napa. Materiał pokazuje przypadki molestowania seksualnego, nielegalnej pracy oraz skrajnie złych warunków zakwaterowania, z jakimi mierzą się osoby przyjeżdżające na Cypr w poszukiwaniu sezonowego zatrudnienia.
Autorka reportażu, brytyjska dziennikarka śledcza, podszywała się pod 24-letnią pracownicę sezonową, aby od środka zbadać funkcjonowanie firm oferujących tzw. pakiety „working holiday”.
Molestowanie już pierwszego dnia
Z nagrań wykorzystanych w materiale Channel 4 wynika, że do jawnego molestowania seksualnego dochodziło już podczas rozmów o pracę. W jednym z klubów nocnych właściciel oraz menedżer mieli wypowiadać wulgarne komentarze i sugerować możliwość wymiany przysług seksualnych za zatrudnienie.
Właściciel lokalu miał również chwalić się, że wielokrotnie zrywał kobietom ubrania, tłumacząc to „żartem”.
Bardzo młode pracownice
Szczególny niepokój budzą informacje o wieku części pracownic sezonowych. Według relacji zawartych w śledztwie Channel 4, wiele dziewczyn przyjeżdżających na sezon ma 16–17 lat, a w środowisku krążą powszechne plotki o wykorzystywaniu ich zależności od pracodawców.
Warunki zakwaterowania zagrażające bezpieczeństwu
Materiał Channel 4 pokazuje również drastyczne warunki mieszkaniowe, w jakich lokowani są pracownicy. Relacje mówią o pokojach z wybitymi oknami, brakiem zabezpieczeń, karaluchami, pleśnią, brudną pościelą i brakiem bieżącej wody.
Jedna z kobiet opowiedziała, że obudziła się w nocy i zobaczyła pijanego obcego mężczyznę stojącego nad jej łóżkiem, co wzbudziło realny strach o bezpieczeństwo.
Groźby wobec składających skargi
Osoby, które próbowały zgłaszać problemy, miały być zastraszane przez przedstawicieli firm pośredniczących. Według relacji, grożono im usunięciem z zakwaterowania i zerwaniem umowy, jeśli nie przestaną się skarżyć.
– Mówiono nam, że jesteśmy na wakacjach i powinniśmy być wdzięczni – relacjonowała jedna z pracownic.
Niskie płace i ukryte koszty
Śledztwo ujawniło również skrajnie niskie wynagrodzenia. Jedna z bohaterek reportażu zarabiała około 30 euro dziennie, pracując po kilkanaście godzin. Inni twierdzili, że nie otrzymali wynagrodzenia wcale, mimo pracy siedem dni w tygodniu.
Dodatkowo pracownicy byli obciążani licznymi ukrytymi opłatami – za media, pościel, depozyty i tzw. opłaty kurortowe – których często nie odzyskiwali.
Praca nielegalna po Brexicie
Dziennikarka Channel 4 ustaliła także, że obywatele Wielkiej Brytanii pracowali na Cyprze nielegalnie, bez wymaganych zezwoleń. Po Brexicie praca bez pozwolenia w krajach UE, w tym na Cyprze, jest zabroniona.
Jak relacjonują uczestnicy śledztwa, nie zostali o tym poinformowani przed przyjazdem, a gdy zorientowali się w sytuacji, często nie mieli już środków na powrót do domu.
Ostrzeżenia przed wyzyskiem młodych ludzi
Eksperci zajmujący się przeciwdziałaniem wyzyskowi ostrzegają, że łączenie pracy i zakwaterowania sprawia, iż młodzi pracownicy szybko czują się uwięzieni i całkowicie zależni od pracodawców.
Materiał Channel 4 ponownie zwrócił uwagę na problem braku skutecznej kontroli sezonowego rynku pracy w popularnych kurortach turystycznych.
FAQ
Kto przeprowadził śledztwo w Ayia Napa?
Śledztwo przygotowała brytyjska stacja Channel 4 w ramach reportażu dziennikarskiego.
Jakie nadużycia ujawniono?
Molestowanie seksualne, nielegalną pracę, bardzo niskie płace i skrajnie złe warunki zakwaterowania.
Kogo dotyczył problem?
Głównie młodych pracowników sezonowych, w tym bardzo młodych kobiet przyjeżdżających na Cypr do pracy.



