Korki, chaos i plastikowe słupki przy nowych buspasach coraz bardziej irytują mieszkańców Limassol. Teraz do sprawy odniósł się sam burmistrz miasta Giannis Armeftis, który przyznał, że frustracja kierowców jest całkowicie zrozumiała.
„Mnie też te słupki się nie podobają” — powiedział w rozmowie z radiem Politis.
Mieszkańcy coraz bardziej zirytowani
Najwięcej emocji budzą obecnie prace prowadzone między innymi w rejonie ulic Theklas Lyssoti, Emmanouil Roidi, Nikosa Pattichi oraz w okolicach sądów w Limassol.
Od tygodni mieszkańcy narzekają na utrudnienia w ruchu, problemy z parkowaniem i rozwiązania, które ich zdaniem zamiast poprawiać sytuację, dodatkowo zwiększają chaos na drogach.
Burmistrz przyznał, że choć idea projektów może być słuszna, sposób ich realizacji wywołuje coraz większe niezadowolenie.
„To nie miasto prowadzi te prace”
Giannis Armeftis podkreślił, że za realizację inwestycji odpowiada Departament Robót Publicznych, a nie sam urząd miasta.
Jak wyjaśnił, projekty są częścią planu zrównoważonej mobilności przygotowanego jeszcze kilka lat temu. Zarówno obecne, jak i poprzednie władze Limassol miały jednak zgłaszać zastrzeżenia dotyczące funkcjonalności części rozwiązań.
Burmistrz zaznaczył również, że buspasy mogą działać tylko wtedy, gdy towarzyszy im sprawny transport publiczny.
Jeśli autobus przejeżdża raz na pół godziny albo raz na godzinę, trudno mówić o prawdziwym buspasie — stwierdził.

Miasto zapowiada poprawki
Władze Limassol przyznają, że część problemów wymaga korekt po zakończeniu pierwszego etapu prac.
Miasto chce rozmawiać między innymi o dodatkowych miejscach parkingowych, lepszych chodnikach oraz rozwiązaniach ułatwiających codzienne funkcjonowanie mieszkańców i lokalnych firm.
Pojawił się także temat specjalnych miejsc krótkiego postoju oraz stref dla odbioru i wysadzania uczniów przy szkołach.
„Ludzie mają prawo być źli”
Burmistrz nie ukrywał, że sytuacja drogowa w Limassol staje się coraz trudniejsza i mieszkańcy mają prawo być zmęczeni codziennymi korkami.
Jednocześnie podkreślił, że miasto nie może całkowicie rezygnować z prób modernizacji transportu i ograniczania ruchu samochodowego.
Nie wykluczył też, że po zakończeniu pierwszej fazy inwestycji analizowane będą inne rozwiązania zamiast kontrowersyjnych słupków, które dziś wywołują tyle emocji.
FAQ
Dlaczego mieszkańcy Limassol narzekają na nowe inwestycje drogowe?
Najwięcej kontrowersji budzą buspasy, plastikowe słupki oraz utrudnienia w ruchu i parkowaniu.
Kto odpowiada za realizację projektów?
Według burmistrza inwestycje realizuje Departament Robót Publicznych, a nie urząd miasta Limassol.
Czy planowane są zmiany w obecnych rozwiązaniach?
Tak. Władze zapowiadają poprawki dotyczące parkingów, chodników i organizacji ruchu po zakończeniu pierwszego etapu prac.


