Burmistrz Pafos Phedonas Phedonos publicznie skrytykował zakup maszyny do czyszczenia plaż przez gminę. Urządzenie, znane jako beach tech sweepy, kosztowało 46 200 euro. Samorządowiec uznał tę cenę za skandaliczną.
Burmistrz opublikował nagranie w mediach społecznościowych. Stanął przed ratuszem obok maszyny i jasno powiedział, że za takie pieniądze gmina otrzymała sprzęt, który nie spełnia oczekiwań.
Przetarg był legalny, ale problem pozostał
Jak wyjaśnia Phedonos, procedura przetargowa została przeprowadzona zgodnie z prawem. Ogłoszono przetarg i przygotowano specyfikację techniczną. Problem polegał na tym, że zgłosił się tylko jeden oferent.
W takiej sytuacji gmina była zobowiązana do zawarcia umowy. Cena była znacznie wyższa niż w innych krajach. Mimo to prawo nie dawało samorządowi realnego wyboru.
„Za granicą kosztowałaby cztery razy mniej”
Burmistrz podkreśla, że podobna maszyna za granicą kosztowałaby około 12 tysięcy euro. Gdy zobaczył dostarczony sprzęt, zdecydował, że spróbuje go zwrócić i odzyskać pieniądze.
Jednocześnie przyznał, że od strony prawnej gmina ma słabą pozycję. Mimo to zapowiedział walkę, bo jego obowiązkiem jest ochrona publicznych pieniędzy.
Wątpliwości wokół specyfikacji
Phedonos zwrócił uwagę na sposób przygotowywania przetargów. Samorządy często korzystają z pomocy ekspertów przy tworzeniu specyfikacji technicznej.
Zdaniem burmistrza istnieje ryzyko, że najpierw ustalana jest cena, a dopiero potem pisana jest specyfikacja, która ma ją uzasadnić. Jeśli dostawca zgodzi się oddać pieniądze, burmistrz zapowiedział publiczne ujawnienie nazwy firmy.
Problem dotyczy całego kraju
Burmistrz Pafos przyznaje, że nawet zwrot tej maszyny nie rozwiąże problemu. Na Cyprze w wielu branżach działa zbyt mało firm. Dotyczy to także budownictwa i infrastruktury.
Brak konkurencji prowadzi do zawyżonych cen. Państwo i samorządy od lat płacą więcej, niż powinny. Phedonos wskazuje również na nieskuteczność instytucji chroniących konkurencję.
Jego zdaniem nagłośnienie tej sprawy może być początkiem szerszej debaty o przetargach i ochronie pieniędzy podatników.
———
FAQ
Dlaczego burmistrz Pafos krytykuje zakup maszyny?
Ponieważ gmina zapłaciła 46 200 euro za urządzenie, które – jego zdaniem – za granicą kosztuje kilkukrotnie mniej.
Czy przetarg był zgodny z prawem?
Tak. Procedury zostały zachowane, ale zgłosił się tylko jeden oferent.
Czy to problem wyłącznie Pafos?
Nie. Burmistrz wskazuje, że brak konkurencji i zawyżanie cen to problem ogólnokrajowy.



