Na rondzie Rizoelia pod Larnaką doszło do poważnych zakłóceń ruchu. Setki hodowców bydła wyszły na ulice, protestując przeciwko masowemu ubojowi zwierząt w związku z zagrożeniem pryszczycą. Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli, a kluczowe drogi zostały zablokowane.
Zablokowane drogi i paraliż komunikacyjny
Protestujący całkowicie zamknęli rondo Rizoelia oraz drogi prowadzące w kierunku Larnaki i Ayia Napa. W pewnym momencie zablokowany był także port w Larnace. Na miejscu utworzyły się ogromne korki, a dziesiątki kierowców utknęły w swoich pojazdach.
Policja próbowała kierować ruch na objazdy, jednak sytuacja przez wiele godzin pozostawała napięta. Część osób opuszczała samochody i próbowała kontynuować podróż pieszo. Niektórzy ryzykowali spóźnienie na loty z lotniska w Larnace.
Napięcia, interwencje i groźby eskalacji
Na miejsce przybył minister sprawiedliwości Costas Fytiris, który apelował o odblokowanie drogi. Spotkał się jednak z ostrą reakcją protestujących. W trakcie protestu doszło do napięć, a niewielka grupa hodowców zaatakowała dziennikarzy i zażądała opuszczenia terenu.
Rolnicy ustawili ciężarówki i namioty, zapowiadając, że pozostaną na miejscu do czasu spełnienia ich żądań. Pojawiły się również groźby dalszej eskalacji, w tym ponownego zamknięcia portu oraz możliwej blokady lotniska.






Spór o ubój zwierząt i przepisy UE
Protest dotyczy decyzji o obowiązkowym uboju zwierząt w związku z zagrożeniem pryszczycą. Jak przekazały władze, działania te wynikają z przepisów Unii Europejskiej i mają zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby.
Według przedstawicieli resortu rolnictwa, wstrzymanie uboju byłoby naruszeniem regulacji UE i mogłoby doprowadzić do poważnych konsekwencji dla Cypru, w tym zagrożenia dla udziału w jednolitym rynku.
Hodowcy domagają się natychmiastowego wstrzymania działań oraz szybkiej wypłaty odszkodowań. Zapowiadają, że nie opuszczą ronda Rizoelia, dopóki ich postulaty nie zostaną spełnione.
Sytuacja nadal napięta
Pomimo chwilowego otwarcia jednego pasa ruchu, protest był wielokrotnie wznawiany, a blokady ponownie wracały. Na miejscu pozostają liczne siły policji, a rozmowy z przedstawicielami rolników nie przyniosły dotąd przełomu.
Protestujący zapowiadają dalsze działania, jeśli ich żądania nie zostaną uwzględnione.
FAQ
Dlaczego hodowcy protestują na rondzie Rizoelia?
Sprzeciwiają się obowiązkowemu ubojowi zwierząt w związku z zagrożeniem pryszczycą i domagają się odszkodowań.
Czy drogi w rejonie Larnaki są przejezdne?
Sytuacja jest dynamiczna – drogi były wielokrotnie blokowane, a ruch kierowany na objazdy.
Czy protest może się rozszerzyć?
Tak, protestujący zapowiadają możliwość dalszych blokad, w tym portu i lotniska.


