Ministerstwo Pracy intensyfikuje rozmowy z partnerami społecznymi w sprawie przyszłości dodatku wyrównawczego CoLA (Cost of Living Allowance). Powodem są groźby strajku ze strony związków zawodowych pracowników hoteli, które oskarżają część pracodawców o łamanie obowiązujących porozumień.
„Chcemy tylko, by przestrzegano umów”
Minister Yiannis Panayiotou spotkał się w poniedziałek z przedstawicielami związków zawodowych, a w kolejnych dniach planowane są rozmowy z organizacjami pracodawców. Obowiązuje zakaz publikowania oficjalnych oświadczeń, by nie zaostrzać napięć w przestrzeni publicznej.
Związki twierdzą, że niektóre hotele ignorują ustalenia zawarte w porozumieniu z lutego 2024 roku. Jak powiedział przedstawiciel SEK ds. sektora hotelowego, Michalis Frangou, „nie mamy wyboru – rozważamy podjęcie działań, ponieważ niektóre hotele nadal nie stosują się do uzgodnień”. Zaznaczył, że związki już wcześniej wysyłały pisma, prowadziły rozmowy i informowały ministerstwo.
„Nasze stanowisko jest jasne: chcemy jedynie, by obowiązywało prawo i zawarte porozumienie. Nic więcej, nic mniej” – dodał.
Szczyt sezonu pod presją
Związek PEO zapowiada, że nie weźmie udziału w żadnych dalszych spotkaniach, jeśli nie będzie jasnego zamiaru wypłaty dodatku CoLA za lipiec. „Nie spotkamy się z nikim, jeśli nie zobaczymy realnych działań” – podkreślił Neophytos Timinis z PEO.
Obawy związków dotyczą dużych sieci hotelowych, które – jak twierdzą – odpowiadają za około 30% sektora, co rodzi pytania o systemowe nieprawidłowości. W grę wchodzą także inne problemy, takie jak zatrudnianie pracowników bez wymaganych zezwoleń, nadużycia w systemie Gesy oraz niewłaściwe zarządzanie funduszami socjalnymi.
Pasyxe: nie uogólniajmy problemu
Prezes Cypryjskiego Stowarzyszenia Hoteli (Pasyxe), Thanos Michaelides, przyznał, że uwagi związków są zasadne, ale zaznaczył, że większość hoteli przestrzega porozumień. „Ci, którzy łamią zasady, powinni ponieść konsekwencje, ale nie wolno uogólniać problemu na cały sektor” – powiedział.
Dodał, że istnieją jasno określone procedury prawne do rozwiązywania sporów, i tylko jeśli one zawiodą, możliwe są działania protestacyjne. Michaelides ostrzegł, że zakłócenia w czasie szczytu sezonu turystycznego mogą zaszkodzić zarówno pracownikom, jak i gościom.
Czas na decyzje
Ministerstwo Pracy potwierdziło, że dialog dotyczący CoLA trwa od kilku tygodni i wkrótce musi przynieść rezultaty. „Nie możemy pozwolić, by rozmowy przeciągały się bez końca i traciły sens. Potrzebujemy trwałego porozumienia” – czytamy w oświadczeniu resortu.
Podczas wspólnej konferencji z 10 lipca wszystkie główne związki zawodowe zagroziły strajkiem, jeśli CoLA nie zostanie w pełni przywrócony. Szczególnie chodzi o jego wypłatę za lipiec – brak przelewów na kontach pracowników może przesądzić o rozpoczęciu protestów.
FAQ
Dlaczego związki zawodowe hoteli grożą strajkiem?
Bo – jak twierdzą – część hoteli nie wypłaca dodatku CoLA, mimo obowiązującego od lutego 2024 roku porozumienia.
Czy problem dotyczy całego sektora hotelowego?
Według Pasyxe – nie. Problem dotyczy głównie dużych sieci, które zatrudniają ok. 30% pracowników branży.
Co planuje ministerstwo pracy?
Trwają rozmowy z obiema stronami, ale resort podkreśla, że porozumienie musi zostać osiągnięte jak najszybciej, aby uniknąć kryzysu w szczycie sezonu.



