Cyprus Public Transport nie kryje zaskoczenia brakiem chętnych do pracy w charakterze kierowcy autobusu. Spółka przyznaje, że wynagrodzenie początkowe przekracza 1000 euro miesięcznie, a mimo to ma poważny problem z rekrutacją i została zmuszona do zawieszenia części usług.
Pensja w centrum sporu
Dyrektor finansowy CPT Tryfonas Chatzichristoforou przekonywał, że wynagrodzenia rosną wraz z doświadczeniem i obejmują nadgodziny, jednak rzeczywistość pokazuje coś innego – kandydatów brakuje. W efekcie coraz częściej pojawia się pytanie, czy oferowane stawki są dziś wystarczające, biorąc pod uwagę koszty życia i charakter pracy.
Zawód kierowcy autobusu wiąże się z dużą odpowiedzialnością, pracą zmianową i presją czasu, co – zdaniem obserwatorów rynku – w połączeniu z relatywnie niskim wynagrodzeniem początkowym ogranicza zainteresowanie.
Skutek: zawieszenie Pame Express
Braki kadrowe doprowadziły do decyzji o zawieszeniu usługi Pame Express od 23 marca. Obecnie obsługuje ją zaledwie siedmiu kierowców, co nie wystarcza do utrzymania wszystkich kursów. Firma podkreśla, że musiała skupić się na zabezpieczeniu podstawowych linii w Nikozji i Larnace.
Jeszcze niedawno Pame Express uchodził za sukces – według szacunków usuwał z dróg około 400 samochodów dziennie i pomagał ograniczać korki.
Firma wskazuje inne powody
CPT argumentuje, że problem ma charakter ogólnoeuropejski i wynika m.in. z malejącego zainteresowania zawodem wśród młodych. Wskazuje też na lokalne bariery: minimalny wiek kierowcy autobusu wynoszący 24 lata, wymóg znajomości języka greckiego oraz trudności w zatrudnianiu pracowników z zagranicy.
Mimo tych wyjaśnień dyskusja koncentruje się dziś przede wszystkim na płacach, a zawieszenie Pame Express pokazuje skalę wyzwań, przed którymi stoi transport publiczny na Cyprze.
FAQ
Dlaczego CPT zawiesza Pame Express?
Z powodu niedoboru kierowców autobusów i konieczności zabezpieczenia podstawowych linii.
Ile zarabia kierowca autobusu na start?
Według CPT wynagrodzenie początkowe przekracza 1000 euro miesięcznie.
Czy usługa wróci?
Firma zapowiada jej przywrócenie po zatrudnieniu odpowiedniej liczby kierowców.



