Po niedzielnych informacjach z Londynu o irańskich pociskach, których trajektoria miała obejmować rejon brytyjskich baz na Cyprze, w przestrzeni medialnej pojawiła się fala komentarzy i spekulacji. Władze Republiki Cypryjskiej reagują, podkreślając, że nie ma zagrożenia dla wyspy ani jej mieszkańców.
Wypowiedź brytyjskiego ministra
Brytyjski sekretarz obrony stwierdził, że dwa pociski wystrzelone z Iranu zostały wykryte przez systemy monitorowania i prawdopodobnie leciały w kierunku wschodniej części Morza Śródziemnego, gdzie znajdują się brytyjskie bazy w Akrotiri i Dhekelia.
Jednocześnie zaznaczył, że trwa analiza trajektorii i nie ma jednoznacznego potwierdzenia, że celem były instalacje na Cyprze. W części przekazów pojawiła się również informacja, że pociski zostały przechwycone.
Stanowisko władz Republiki Cypryjskiej
Nikozja natychmiast odniosła się do doniesień, podkreślając, że nie ma danych wskazujących, iż Cypr był celem ataku.
Prezydent Republiki Cypryjskiej Nikos Christodoulides odbył w niedzielę rano rozmowę telefoniczną z przewodniczącym Rady Europejskiej, podczas której omówiono rozwój sytuacji w regionie. Jak przekazano, Cypr pozostaje w stałym kontakcie z partnerami międzynarodowymi i monitoruje sytuację.
Władze podkreślają, że Republika Cypryjska nie uczestniczy w działaniach militarnych w regionie.
Brak zagrożenia dla mieszkańców
Na wyspie nie ogłoszono nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa. Nie odnotowano żadnych incydentów ani zagrożenia dla ludności cywilnej.
Obecnie brak informacji wskazujących na bezpośrednie ryzyko dla Cypru.
FAQ
Czy rakiety leciały w kierunku Cypru?
Brytyjski minister mówi o trajektorii obejmującej rejon baz na Cyprze. Władze Republiki Cypryjskiej zaprzeczają, by wyspa była celem.
Czy pociski uderzyły w Cypr?
Nie. Nie odnotowano żadnych trafień ani szkód.
Czy mieszkańcy powinni się obawiać?
Nie ma informacji o zagrożeniu dla ludności cywilnej. Sytuacja jest monitorowana.



