Klienci korzystający z kart prepaid w CYTA mogli zostać błędnie obciążeni opłatą w wysokości 15 euro za obowiązkową identyfikację numeru. Operator przyznaje, że była to pomyłka i zapowiada zwrot pieniędzy wszystkim poszkodowanym. Warto sprawdzić swój rachunek lub historię doładowań.
Przez około pięć dni CYTA naliczała klientom opłatę w wysokości 15 euro za identyfikację kart SIM prepaid. Problem dotyczył procesu, który zgodnie z obowiązującymi przepisami powinien być całkowicie bezpłatny.
Opłata została naliczona przez pomyłkę
Jak wyjaśnił przedstawiciel CYTA, dodatkowa opłata pojawiła się w wyniku błędu ludzkiego. Gdy tylko problem został zauważony, naliczanie opłat natychmiast wstrzymano.
Operator zapewnia, że wszystkie osoby, które zostały obciążone kwotą 15 euro, otrzymają zwrot pieniędzy. Środki mają zostać automatycznie dopisane do numeru telefonu.
Sprawdź, czy nie zapłaciłeś 15 euro
CYTA nie podała, ilu klientów mogło zostać dotkniętych problemem, jednak według przedstawiciela firmy skala nie była duża.
Sprawa wyszła na jaw po skardze jednego z klientów skierowanej do Komisarza ds. Ochrony Danych Osobowych.
Jeśli w ostatnich dniach przechodziliście obowiązkową identyfikację karty prepaid w CYTA, warto sprawdzić rachunek lub historię transakcji. Jeżeli zauważycie dodatkową opłatę w wysokości 15 euro, powinna ona zostać automatycznie zwrócona.
Identyfikacja kart prepaid jest obowiązkowa, ale darmowa
Przypomnijmy, że obowiązek identyfikacji użytkowników kart SIM i eSIM na kartę został wprowadzony na mocy przepisów obowiązujących na Cyprze. Jednocześnie regulator rynku jednoznacznie wskazał, że przeprowadzenie tej procedury nie może wiązać się z żadnymi dodatkowymi opłatami.
FAQ
Kogo dotyczyła błędna opłata?
Osób korzystających z kart prepaid w sieci CYTA, które przechodziły proces identyfikacji.
Ile wynosiła błędna opłata?
15 euro.
Czy pieniądze zostaną zwrócone?
Tak. CYTA zapowiada automatyczny zwrot środków poprzez uznanie konta przypisanego do numeru telefonu.


