Od 5 do nawet 55 proc. mogą wzrosnąć emerytury po planowanej reformie systemu emerytalnego. Rząd chce wprowadzić nowe zasady już od 1 stycznia 2027 roku. Zmiany obejmą także rodziców, opiekunów, studentów oraz osoby osiągające dochody z najmu czy inwestycji.
Minister pracy Marinos Musiuttas przedstawił założenia największej od lat reformy systemu emerytalnego. Projekt w najbliższych tygodniach trafi do konsultacji społecznych, a jesienią ma zostać skierowany do parlamentu. Celem rządu jest uruchomienie nowych przepisów od początku 2027 roku.
Emerytury mają wzrosnąć
Najważniejszą zmianą mają być wyższe świadczenia. Według ministra emerytury wzrosną od 5 do nawet 55 proc., a ostateczna wysokość podwyżki będzie zależeć od liczby przepracowanych lat, wysokości odprowadzanych składek oraz historii ubezpieczenia.
Resort przedstawił przykład osoby, która przez 45 lat zarabiała około 800 euro miesięcznie. Obecnie otrzymuje emeryturę w wysokości 504 euro. Po reformie jej świadczenie miałoby wzrosnąć do około 750 euro miesięcznie.
Skorzystają także rodzice, opiekunowie i studenci
Nowy system ma uwzględniać osoby, którym dziś trudniej jest budować staż ubezpieczeniowy.
Dodatkowe składki finansowane przez państwo mają otrzymywać między innymi rodzice wychowujący dzieci, nieformalni opiekunowie osób wymagających wsparcia, osoby z niepełnosprawnościami oraz absolwenci poszukujący pierwszej pracy po ukończeniu studiów. Rozwiązanie ma zwiększyć ich przyszłe emerytury mimo okresów, w których nie mogli pracować zawodowo.
Nowe obowiązki dla części mieszkańców
Reforma obejmie również osoby, które nie odprowadzają składek do systemu ubezpieczeń społecznych, ale osiągają dochody z wynajmu nieruchomości, dywidend czy innych źródeł kapitałowych.
Rząd chce, aby takie osoby również uczestniczyły w finansowaniu systemu emerytalnego, jeśli obecnie pobierają jedynie emeryturę socjalną. Jednocześnie osoby już opłacające składki będą mogły dobrowolnie zwiększać swoje przyszłe świadczenia.
Wiek emerytalny bez zmian
Minister zapewnił, że reforma nie przewiduje podniesienia wieku emerytalnego. Nadal będzie on wynosił 65 lat.
Nie planuje się także podwyższenia składek na ubezpieczenie społeczne. Zmniejszona ma natomiast zostać obecna 12-procentowa redukcja świadczenia dla osób przechodzących wcześniej na emeryturę, co oznacza wyższe wypłaty dla tej grupy emerytów.
Jedna wypłata zamiast kilku wniosków
Zmienić ma się również sposób wypłaty świadczeń socjalnych.
Osoby uprawnione do różnych form wsparcia nie będą musiały składać oddzielnych wniosków w kilku instytucjach. Po złożeniu jednego wniosku wszystkie należne świadczenia mają trafiać jednym przelewem na konto beneficjenta.
Reforma ma ruszyć od 2027 roku
Projekt ustawy ma zostać przekazany partnerom społecznym jeszcze w lipcu, następnie przejdzie konsultacje publiczne. Rząd zakłada, że parlament rozpocznie prace nad reformą po wakacyjnej przerwie, tak aby nowe przepisy mogły wejść w życie 1 stycznia 2027 roku.
FAQ
Kiedy mają wejść w życie nowe przepisy?
Rząd planuje rozpoczęcie obowiązywania reformy od 1 stycznia 2027 roku.
Czy wzrośnie wiek emerytalny?
Nie. Wiek przechodzenia na emeryturę ma pozostać na poziomie 65 lat.
Czy wszyscy emeryci otrzymają podwyżki?
Według zapowiedzi Ministerstwa Pracy wszystkie emerytury mają wzrosnąć, a wysokość podwyżek wyniesie od 5 do nawet 55 proc., w zależności od indywidualnej sytuacji.


