Przywódca obszaru okupowanego Cypru, Tufan Erhurman, zabrał głos na międzynarodowym forum dyplomatycznym w Antalyi. W swoim wystąpieniu podkreślił, że Turcy cypryjscy są „równorzędnym partnerem założycielskim” wyspy i mają takie same prawa jak Grecy cypryjscy.
„Nie jesteśmy mniejszością”
Erhurman stanowczo odrzucił narrację, według której Turcy cypryjscy mieliby być traktowani jako mniejszość. Jak zaznaczył, ich status wynika z porozumień założycielskich Republiki Cypryjskiej z 1959 roku i – jego zdaniem – nie może zostać zmieniony.
Podkreślił, że jego celem jest prowadzenie negocjacji, w których społeczność turecko-cypryjska będzie traktowana jako równorzędna strona.
Spór o suwerenność i decyzje międzynarodowe
W swoim wystąpieniu Erhurman zaznaczył, że – według jego stanowiska – decyzje dotyczące energii, bezpieczeństwa czy granic morskich nie powinny być podejmowane bez udziału Turków cypryjskich.
Skrytykował również działania Republiki Cypryjskiej, wskazując na zawieranie umów międzynarodowych bez uwzględnienia „woli” społeczności turecko-cypryjskiej.
„Nie chodzi o nazwy, lecz o prawa”
Nowy przywódca obszaru okupowanego podkreślił, że nie koncentruje się na samych koncepcjach rozwiązania problemu cypryjskiego – takich jak federacja czy dwa państwa – lecz na zagwarantowaniu praw swojej społeczności.
Zwrócił uwagę, że różne modele państwowe funkcjonują w różnych krajach i nie można ich porównywać wprost.
Krytyka izolacji i odniesienie do UE
Erhurman odniósł się także do sytuacji międzynarodowej Turków cypryjskich, wskazując na utrzymującą się izolację tej społeczności. Przypomniał referendum z 2004 roku oraz brak wdrożenia przez Unię Europejską mechanizmów, które miały ułatwić kontakty handlowe.
Jego zdaniem brak tych działań pogłębia podziały na wyspie.
Gotowość do rozmów, ale i ostrzeżenia
Erhurman zadeklarował gotowość do bezpośrednich rozmów z władzami Republiki Cypryjskiej w Nikozji, szczególnie w sprawie środków budowy zaufania.
Jednocześnie wyraził sceptycyzm wobec rozszerzonych spotkań międzynarodowych, sugerując, że w przeszłości pomijano w nich stronę turecko-cypryjską.
Bezpieczeństwo i napięcia w regionie
W końcowej części wystąpienia odniósł się do rosnącej obecności militarnej na wyspie oraz współpracy Republiki Cypryjskiej z innymi państwami. Ostrzegł, że takie działania mogą zwiększać napięcia i stanowić zagrożenie dla całej wyspy.
Podkreślił, że przyszłość Cypru powinna opierać się na rozwiązaniu konfliktu i współpracy obu społeczności.
FAQ
Co powiedział Tufan Erhurman na forum w Antalyi?
Podkreślił, że Turcy cypryjscy są równorzędnym partnerem na wyspie i mają takie same prawa jak Grecy cypryjscy.
Jakie kwestie uznał za najważniejsze w sporze?
Wskazał na energię, bezpieczeństwo i granice morskie jako obszary wymagające wspólnych decyzji.
Czy opowiada się za rozwiązaniem dwupaństwowym?
Nie wskazał jednoznacznie konkretnego modelu, podkreślając, że najważniejsze są prawa jego społeczności.



