Od około dwóch miesięcy Cementownia Vassiliko nie odbiera pozostałości po recyklingu, które zbiera Green Dot z gospodarstw domowych i kieruje do swojej nowej instalacji w Limassol. W efekcie narasta problem zagospodarowania odpadów, które stanowią około 30 procent zawartości każdej żółtej torby PMD.
Chodzi o materiały, które trafiają do worków na plastik, metal i kartony po napojach w sposób nieprawidłowy. Zgodnie z obowiązującymi warunkami powinny one trafiać do pieca cementowego w Vassiliko w celu odzysku energii.
Obawy o bezpieczeństwo w cementowni
Jak wynika z dostępnych informacji, powodem odmowy odbioru jest ryzyko pożaru. W ostatnim czasie w pozostałościach po recyklingu odkryto bowiem łatwopalne przedmioty, w tym baterie samochodowe i urządzenia elektroniczne.
Takie znaleziska stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla pracowników cementowni. Właśnie dlatego zakład zdecydował się wstrzymać przyjmowanie odpadów pochodzących z systemu Green Dot.
Próba zmiany zasad i stanowcza odmowa
W tej sytuacji Green Dot wystąpiła do Departamentu Środowiska z wnioskiem o zmianę obowiązujących warunków, tak aby pozostałości po recyklingu mogły trafiać do zakładów zagospodarowania odpadów OEDA.
Spółka argumentowała, że gdyby konsumenci nie wrzucali tych przedmiotów do worków PMD, i tak trafiłyby one do odpadów zmieszanych, a następnie do OEDA. Departament Środowiska nie zaakceptował jednak tej propozycji.
Zastępczyni dyrektora Departamentu, Elena Stylianopoulou, jednoznacznie podkreśliła, że warunki pozostają bez zmian. Jej zdaniem przekierowanie tych odpadów do OEDA jedynie zwiększyłoby ilość śmieci trafiających na składowiska, które już dziś działają na granicy wydolności.
Rosnące hałdy w Limassol
Przedstawicielka Departamentu Środowiska odwiedziła instalację Green Dot w Limassol i na własne oczy zobaczyła skalę problemu. Na terenie zakładu tworzą się coraz większe hałdy materiałów nienadających się do recyklingu.
Ostatecznie Green Dot została zmuszona do złożenia formalnego zobowiązania wobec cementowni, że poprawi proces selekcji odpadów. Celem jest wyeliminowanie z pozostałości materiałów stwarzających zagrożenie pożarowe.
Przerwa techniczna pogłębia problem
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że jak co roku od 7 grudnia do 6 stycznia piece w cementowni Vassiliko są wyłączone z powodu prac konserwacyjnych. Oznacza to, że nawet przy lepszej segregacji problem nie zniknie natychmiast.
Zmiana ma być widoczna dopiero po 7 stycznia. Do tego czasu ilość nagromadzonych odpadów będzie nadal rosła. Według szacunków Green Dot zgromadzono już około 80 ton pozostałości po recyklingu.
FAQ
Dlaczego cementownia nie odbiera odpadów od Green Dot?
Ze względu na ryzyko pożaru spowodowane obecnością łatwopalnych przedmiotów w pozostałościach po recyklingu.
Czy Green Dot może kierować odpady do OEDA?
Nie. Departament Środowiska odmówił zmiany warunków i utrzymał dotychczasowe zasady.
Kiedy sytuacja może się poprawić?
Po 7 stycznia, gdy zakończy się coroczna przerwa techniczna w cementowni Vassiliko.



