Przedłużające się opóźnienia dotyczące ukończenia nowej drogi łączącej lotnisko z turystyczną częścią Pafos mogą mieć nie tylko podłoże środowiskowe. Jak informuje „Philenews”, w tle pojawiają się również naciski lokalnych środowisk i przedsiębiorców, którzy obawiają się utraty części ruchu samochodowego oraz wpływów.
Lokalny biznes obawia się nowej trasy
Według informacji opublikowanych przez „Philenews” część przedstawicieli lokalnych społeczności oraz prywatnych przedsiębiorstw ma nieoficjalnie zabiegać o to, aby nowa droga nie została ukończona.
Powodem mają być obawy przed znacznym ograniczeniem ruchu na obecnej trasie prowadzącej przez pobliskie miejscowości i obok działających tam firm.
Po otwarciu nowego połączenia wielu kierowców mogłoby ominąć dotychczasową drogę, wybierając szybszy dojazd między lotniskiem a turystyczną częścią Pafos. Dla części lokalnych przedsiębiorców oznaczałoby to mniej klientów oraz spadek aktywności gospodarczej.
Naciski miały pojawić się przed wyborami
Jak podaje cypryjski dziennik, kwestia ta miała pojawić się już podczas kampanii przed wyborami parlamentarnymi w maju.
Przedstawiciele miejscowości, które mogłyby stracić na znaczeniu po uruchomieniu nowej trasy, mieli naciskać na parlamentarzystów oraz kandydatów, aby nie nagłaśniali postulatu ukończenia drogi.
W efekcie politycy mieli znaleźć się pomiędzy dwiema grupami interesów. Z jednej strony znajdowały się środowiska domagające się szybkiego ukończenia inwestycji, a z drugiej lokalni przedsiębiorcy i przedstawiciele społeczności obawiający się jej ekonomicznych konsekwencji.
Spór trwa od lat
To kolejny element wieloletniego konfliktu dotyczącego budowy nowego połączenia z lotniskiem w Pafos.
Od dawna oficjalni przedstawiciele regionu spierają się w tej sprawie z Departamentem Środowiska oraz organizacjami ekologicznymi. Przeciwnicy realizacji drugiego etapu inwestycji wskazują na możliwe negatywne skutki dla środowiska.
Argumenty te nie przekonały jednak lokalnych władz oraz przedstawicieli środowisk gospodarczych Pafos. Ich zdaniem ukończenie trasy jest potrzebne dla dalszego rozwoju regionu oraz poprawy dojazdu do lotniska.
Pafos oczekuje decyzji prezydenta
Wobec braku porozumienia przedstawiciele regionu uznali, że dalsze rozmowy powinny być prowadzone bezpośrednio z prezydentem Republiki Cypryjskiej.
Ich zdaniem tylko decyzja podjęta na najwyższym szczeblu może zakończyć trwający od lat impas i przesądzić, czy drugi etap drogi zostanie zrealizowany.
Sprawa pokazuje, że konflikt wokół inwestycji nie dotyczy wyłącznie ochrony środowiska i infrastruktury. Coraz wyraźniej widoczne są również sprzeczne interesy gospodarcze lokalnych społeczności i przedsiębiorców.
FAQ
Dlaczego budowa drogi na lotnisko w Pafos się opóźnia?
Spór dotyczy zarówno kwestii środowiskowych, jak i lokalnych interesów gospodarczych. Część przedsiębiorców obawia się utraty klientów po zmianie głównego kierunku ruchu.
Kto sprzeciwia się ukończeniu nowej trasy?
Według „Philenews” przeciwni mają być niektórzy przedstawiciele lokalnych społeczności, prywatne firmy, Departament Środowiska oraz organizacje ekologiczne.
Czy droga na lotnisko w Pafos powstanie?
Ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta. Przedstawiciele regionu chcą, aby sprawą zajął się bezpośrednio prezydent Cypru.



