Coraz poważniejsze zarzuty dotyczące nielegalnego wykorzystywania turecko-cypryjskich nieruchomości w Lefkarze padły podczas posiedzenia sejmowej Komisji ds. Uchodźców. Burmistrz Lefkary Sofoklis Sofokleous mówił nie tylko o bezprawnym zajmowaniu domów, ale także o żądaniach sięgających nawet 25 tys. euro w zamian za ich „opuszczenie” oraz o podejrzeniach wykorzystywania części budynków do handlu narkotykami.
„Wiemy, kto i ile domów zajmuje”
Burmistrz podkreślał, że władze lokalne od lat znają osoby bezprawnie korzystające z turecko-cypryjskich nieruchomości. Jak stwierdził, niektórzy zajmują nawet po dwie lub trzy takie posesje, mimo że nie są do tego uprawnieni. W jego ocenie przez lata dochodziło do tolerowania nielegalnych praktyk, co doprowadziło do obecnej sytuacji.
Według relacji przedstawionej komisji, część osób zajmujących domy żąda od potencjalnych nowych lokatorów „odstępnego”, aby opuścić nieruchomość. Burmistrz mówił o konkretnych przypadkach żądań w wysokości 15 tys. oraz 25 tys. euro, kierowanych do rodzin i osób w trudnej sytuacji życiowej, w tym do ciężarnej uchodźczyni. Jak zaznaczył, szczegóły tych spraw zostały przekazane zarówno parlamentowi, jak i policji.
Podejrzenia handlu narkotykami
Sofokleous zwracał również uwagę na opuszczone budynki, które – jak powiedział – mogą być wykorzystywane do działalności przestępczej, w tym do handlu narkotykami. Podkreślał, że formalnym zarządcą turecko-cypryjskich nieruchomości jest minister spraw wewnętrznych, a brak szybkich działań sprzyja narastaniu patologii.
„Jeśli państwo nie zadziała, zrobi to gmina”
Burmistrz nie krył frustracji brakiem reakcji ze strony władz centralnych, przypominając, że już od 2017 roku kieruje pisma do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w sprawie stanu turecko-cypryjskich nieruchomości w Lefkarze. Ostrzegał, że jeśli sprawa nie zostanie uregulowana w trybie instytucjonalnym, sam podejmie działania, aby domy trafiły do rzeczywistych beneficjentów.
Przywołał przykład sytuacji, w której zdecydował się otworzyć zamknięty dom i wymienić zamki, by zapewnić dach nad głową ciężarnej kobiecie. Jak zaznaczył, ostatecznie jej pobyt został zalegalizowany. W jego ocenie oddanie nieruchomości do faktycznego zamieszkania przez uprawnione osoby mogłoby rozwiązać znaczną część problemów.
Stanowisko Kustosza turecko-cypryjskich nieruchomości
Przedstawicielka Urzędu Zarządzania Turecko-Cypryjskimi Nieruchomościami, Elena Karekla, poinformowała, że pod zarządem Kustosza znajduje się obecnie 88 nieruchomości w Lefkarze. Z tej liczby 59 to domy mieszkalne, 11 obiektów ma charakter komercyjny, a 18 pozostaje niezamieszkanych.
Jak wyjaśniła, wykryto nieprawidłowości w czterech obiektach komercyjnych oraz w 22 domach mieszkalnych. Naruszenia dotyczą m.in. niepłacenia czynszu oraz braku odnowienia umów po śmierci pierwotnych najemców. W ostatnim miesiącu wysłano trzy wezwania do odzyskania nieruchomości, a wobec kolejnych osób zapowiedziano dalsze kroki prawne.
W odniesieniu do pustostanów trwają kontrole techniczne, a część budynków została zakwalifikowana do rozbiórki. Zapowiedziano również spotkania z władzami planistycznymi w sprawie obiektów zabytkowych. Kolejna publikacja dostępnych turecko-cypryjskich nieruchomości planowana jest na kwiecień i – jak podkreślono – ma objąć także Lefkarę.
Parlament domaga się harmonogramu
Członkowie komisji parlamentarnej zwracali uwagę na kwestie bezpieczeństwa, zaniedbane budynki i negatywny wizerunek kraju. Padły apele o jasny harmonogram działań, lepszą współpracę z samorządem oraz zdecydowane egzekwowanie prawa wobec osób korzystających z nieruchomości niezgodnie z przepisami.
FAQ
Jakich kwot żądano za opuszczenie domów w Lefkarze?
Podczas posiedzenia komisji mówiono o żądaniach sięgających 15 tys. oraz nawet 25 tys. euro.
Ile turecko-cypryjskich nieruchomości znajduje się w Lefkarze?
Według danych Kustosza pod jego zarządem jest 88 obiektów, z czego 59 to domy mieszkalne.
Kiedy mają zostać opublikowane dostępne nieruchomości?
Kolejna publikacja planowana jest na kwiecień i ma obejmować również Lefkarę.



