Spór o przebieg drogi. „Nikt nas nie pytał”
W niedzielny poranek dziesiątki mieszkańców Akaki, Peristerony i Astromeritis wyszło na ulice, by zaprotestować przeciwko rządowemu planowi budowy autostrady Deneia–Astromeritis po południowej stronie ich miejscowości. Z transparentami i hasłami protestującymi wyrazili sprzeciw wobec zmienionej trasy, która – jak twierdzą – została narzucona bez realnych konsultacji z lokalnymi społecznościami.
Zgodnie z pierwotnym planem, autostrada miała przebiegać od strony północnej. Niedawna zapowiedź Ministra Transportu o przeniesieniu jej na stronę południową wywołała falę niezadowolenia. Mieszkańcy obawiają się negatywnego wpływu nowej trasy na środowisko, jakość życia oraz bezpieczeństwo w rejonach mieszkalnych.
Aresztowanie podczas protestu
Podczas zgromadzenia w Astromeritis doszło do incydentu z udziałem kierowcy, który – według policji – próbował ominąć funkcjonariusza kierującego ruchem. Kiedy został zatrzymany, odmówił podania danych osobowych, co doprowadziło do eskalacji sytuacji. Mężczyzna został ostatecznie aresztowany przez policję, a zdarzenie wywołało dyskusję wśród uczestników protestu na temat sposobu egzekwowania porządku publicznego.
Po incydencie demonstracja była kontynuowana w sposób pokojowy.
Apel do rządu i zapowiedź dalszych działań
Przedstawiciele lokalnych władz zapowiedzieli, że nie zaakceptują jednostronnej decyzji władz centralnych. Podkreślają, że alternatywne propozycje trasy zostały całkowicie zignorowane, a decyzję uznają za nieuzasadnioną.
„Nie jesteśmy przeciwko autostradzie jako takiej, ale przeciwko trasie, która niszczy nasze wsie i ignoruje nasze głosy” – powiedział jeden z organizatorów protestu.
Mieszkańcy deklarują, że jeśli ich postulaty nie zostaną wysłuchane, będą kontynuować mobilizacje i nie wykluczają kolejnych blokad lub większych zgromadzeń.
FAQ
Dlaczego mieszkańcy protestują przeciwko autostradzie?
Sprzeciwiają się trasie przebiegającej od strony południowej, która – ich zdaniem – zagraża środowisku i miejscom zamieszkania. Domagają się powrotu do pierwotnego wariantu trasy od strony północnej.
Czy podczas protestu doszło do incydentów?
Tak – jeden z kierowców został zatrzymany i aresztowany po tym, jak próbował ominąć policjanta i odmówił podania danych osobowych.
Czy protestujący planują dalsze działania?
Tak – zapowiadają kolejne protesty i apelują do rządu o ponowne rozpatrzenie decyzji o lokalizacji trasy.



