Kryzys mieszkaniowy w Europie przestaje dotyczyć wyłącznie osób o niskich dochodach. Coraz częściej uderza w klasę średnią, a pracownicy kluczowych usług – nauczyciele, pielęgniarki, strażacy czy policjanci – nie są w stanie mieszkać w społecznościach, którym na co dzień służą. Młodzi odkładają studia, pracę i decyzje o założeniu rodziny, a ryzyko bezdomności rośnie. Komisja Europejska zaprezentowała właśnie pierwszy pakiet działań, który ma pomóc państwom członkowskim zahamować spiralę cen i zwiększyć dostęp do mieszkań.
Ceny rosną szybciej niż pensje
Od 2013 roku ceny mieszkań w Unii Europejskiej wzrosły łącznie o ponad 60 procent, a realne czynsze o około 20 procent. W wielu miastach nowe umowy najmu drożeją szybciej niż statystyki dla całego rynku, co sprawia, że nawet stabilnie zatrudnione osoby mają problem z utrzymaniem dotychczasowego standardu życia.
Presję zwiększa też spadek podaży. Zapotrzebowanie na mieszkania ma rosnąć o ponad dwa miliony lokali rocznie, głównie w obszarach miejskich, podczas gdy liczba pozwoleń na budowę spadła o ponad 20 procent w porównaniu z 2021 rokiem. Komisja ocenia, że aby zamknąć lukę między popytem a podażą, Unia potrzebuje dodatkowo około 650 tysięcy mieszkań rocznie ponad obecne tempo budowy, a koszt dostarczenia tych dodatkowych lokali może sięgać około 150 miliardów euro rocznie.
Co proponuje Komisja Europejska
Komisja podkreśla, że polityka mieszkaniowa pozostaje przede wszystkim domeną państw, regionów i miast, ale UE może mocniej wspierać finansowanie, koordynację i wymianę dobrych praktyk. W pakiecie znalazł się nacisk na zwiększanie podaży mieszkań poprzez nowe budowy, przekształcanie istniejących budynków na cele mieszkaniowe oraz modernizację zasobów, tak aby były bardziej dostępne cenowo i lepszej jakości.
Istotnym elementem ma być też ograniczenie biurokracji. Komisja zapowiada działania na rzecz uproszczenia procedur planistycznych i pozwoleniowych oraz wsparcie administracji lokalnej w przyspieszaniu inwestycji.
Równolegle Komisja wskazuje na problem spekulacji i ograniczonej przejrzystości rynku. Zapowiedziano przygotowanie w 2026 roku analizy dynamiki cen mieszkań, w tym wzorców zachowań spekulacyjnych oraz luk w danych, a następnie – w razie potrzeby – dalszych kroków, które mają zwiększyć transparentność rynku nieruchomości.
Krótkoterminowy najem pod lupą
Wśród czynników pogłębiających kryzys mieszkaniowy Komisja wskazuje dynamiczny wzrost najmu krótkoterminowego, który między 2018 a 2024 rokiem miał wzrosnąć niemal o 93 procent. Bruksela przyznaje, że krótkoterminowe wynajmy mogą przynosić korzyści turystyce i właścicielom, ale w miejscach „pod presją mieszkaniową” potrafią wycinać z rynku lokale, które mogłyby trafić do mieszkańców.
Komisja zapowiada przygotowanie w 2026 roku nowej inicjatywy legislacyjnej dotyczącej najmu krótkoterminowego, która ma dać władzom lokalnym bardziej przewidywalne ramy prawne do wprowadzania proporcjonalnych ograniczeń w miejscach, gdzie brakuje mieszkań. Jednocześnie w UE ma zacząć działać system lepszych danych i rejestracji w tym sektorze, co ma ułatwić egzekwowanie zasad.
Skąd pieniądze na budowę i remonty
Komisja podkreśla, że już dziś uruchomiono znaczące środki na inwestycje mieszkaniowe w obecnym budżecie UE na lata 2021–2027, a nowe możliwości finansowania mają pojawić się w kolejnej perspektywie budżetowej 2028–2034. Wskazywane są też narzędzia wspierające inwestycje publiczne, w tym ułatwienia w zasadach pomocy państwa dla projektów mieszkań społecznych i przystępnych cenowo.
Ważnym elementem ma być też mobilizacja kapitału poprzez paneuropejską platformę inwestycyjną oraz większy udział instytucji finansowych i banków rozwojowych w finansowaniu budownictwa mieszkaniowego w UE.
FAQ
Dlaczego Komisja Europejska zajmuje się mieszkaniami, skoro to kompetencja państw?
Komisja podkreśla, że kryzys ma wymiar europejski i wymaga wsparcia finansowego, koordynacji oraz wspólnych ram w obszarach takich jak przepisy i dane rynkowe.
Co ma się zmienić w kwestii najmu krótkoterminowego?
Komisja zapowiada przygotowanie w 2026 roku inicjatywy legislacyjnej, która ma ułatwić miastom wprowadzanie proporcjonalnych zasad w rejonach dotkniętych brakiem mieszkań.
Ile mieszkań brakuje w UE według szacunków Komisji?
Komisja wskazuje, że w kolejnej dekadzie potrzebne może być dostarczanie dodatkowo około 650 tysięcy mieszkań rocznie ponad obecny poziom nowych inwestycji.



